Fundusz gra na wzrost ▲
Decyzja AI na najbliższy tydzień, podjęta w sobotę 6 czerwca 2026.
„Po -6,5% w tydzień i braku złych newsów, sprzedający nie mają już amunicji – gram na odbicie od technicznego dna, bo kontrakt drogowy daje pretekst.”
Tydzień temu fundusz zagrał na spadek — kurs spadł o 6,5%. Trafione ✅
- 5 czerwca wnp.pl Giełdowa spółka na kursie w stronę kolejnego kontraktu. Po rozbudowie droga wytrzyma więcej
- 4 czerwca salon24.pl Miliardy z KPO na śląskie ZOL-e, czyli finansowa pętla i ryzyko systemowego paraliżu
- 3 czerwca biznes24.pl Feerum utrzymuje rentowny wzrost w II kwartale; kontrakt egipski zgodnie z harmonogramem - BIZNES24
- 2 czerwca parkiet.com Kosmiczna spółka nie błyszczy. Kontraktów w wynikach jeszcze nie widać
- 2 czerwca vietnam.vn Rozwiązywanie problemów związanych z cenami materiałów budowlanych.
↓ Kliknij dowolny etap, żeby zejść do szczegółów
14 niezależnych ekspertyz AI · ~4 819 słów analizy · 4 pojedynki ekspertów — przygotowane na jedną spółkę, na jeden tydzień.
Wygrana przetargu za 71,8 mln zł potwierdza utrzymanie pozycji w segmencie drogowym (83% portfela) i toruje drogę do wzrostu przychodów, co rynek z ceną 13 zł za akcję wciąż dyskontuje.
Deficyt waloryzacyjny na ponad 100 mln zł wisi nad spółką, a drobne kontrakty nie równoważą tej straty.
Rosnący MFI i OBV przy spadającej cenie tworzą byczą dywergencję.
Cena 12% poniżej SMA 90 i 11% poniżej SAR parabolicznego w silnym długoterminowym trendzie spadkowym.
Ujemne FCF w dwóch ostatnich latach świadczą o systemowej chorobie, a nie sezonowej huśtawce.
Ujemne FCF w dwóch ostatnich latach obrotowych przy spadającej rentowności netto to dowód na brak realnej wartości spółki.
Wiara w siłę trendu r/r i dwucyfrowe momentum mimo krótkoterminowego schłodzenia.
Schłodzenie rynku po marcowym rajdzie to pierwsze tchnienie końca hossy, a wąska szerokość i mieszana narracja prasowa potwierdzają blow-off top.
Scenariusze, które mogą tę decyzję wywrócić:
- Odbicie może być tylko techniczne i szybko się wyczerpać przy pierwszych oporach (okolice 11 zł).
- Ujemne FCF i spadająca rentowność to fundamentalne obciążenie, które może zniechęcić kupujących.
- Jeśli rynek szeroki zacznie korektę, MRB może polecieć niżej mimo wyczerpania sprzedających.
Dziś Dyrektor mówi: contrarian, gramy w górę, bo sprzedający się wyczerpali, a kontrakt drogowy to świeży pretekst. I coś w tym jest – po -6,5% w tydzień i -28,5% od początku roku, ci co chcieli wyjść, już wyszli. Patrzę na ten kurs blisko 10 zł i myślę: rynek nie lubi testować dołka bez nowego, złego newsa, a dziś złych newsów nie ma. Dyrektor dobrze to wyczuwa – chłopak ma nosa, a jego track-record na Mirbudzie jest przyzwoity: 7 trafień na 13, alpha 21 pkt. Dziś stawia na contrarian i ja mu ufam – nie ma powodu, by go wetować. Wchodzę w byka, bo tanio kupić, drogo sprzedać – cała reszta to bajery.
Pamiętam, jak kiedyś na polowaniu trafiłem na stary trop jelenia – świeży trop, ale byk już dawno poszedł w górę rzeki. Mój towarzysz mówił: „Dziadku, to już nie ten, szukamy dalej”. A ja swoje: „Trop jest, to idziemy”. I szliśmy, aż do zmroku, a jelenia ani widu. W końcu zawróciliśmy z pustymi rękami. Tak samo z Mirbudem: trop jest – kontrakt, wyprzedanie – ale nie wiem, czy to świeży byk, czy tylko stary ślad. Idę za tropem, ale z latarką w ręku i gotów zawrócić, jak trop się urwie.
Co działo się z kursem przed tą decyzją?
Zamknięcia z ~trzech miesięcy — stan danych na dzień analizy, 6 czerwca 2026. Kolorem zaznaczony ostatni tydzień przed decyzją: kurs -6,5%. Ten wykres to tylko rzut oka — sam analityk techniczny dostaje do tego kilkadziesiąt wskaźników, a obok pracują newsy, fundamenty i makro.
zobacz pełny wsad analityka technicznego (stan na 1 sierpnia 2026) →Rozdział 1 z 4 Jak prezes funduszu grał wcześniej na tej spółce? 🏆 oceń skuteczność funduszu →
Każda decyzja trzymana ~tydzień i rozliczana z kursem. Niczego nie ukrywamy — pudła też.
Z czym fundusz wchodził w tę sobotę: krótka 100% — z ostatniej decyzji (bear, 7 dni temu)
| Data decyzji co tydzień |
Decyzja | Co zrobił kurs przez tydzień | Werdykt | Teza |
|---|---|---|---|---|
| 6 czerwca dziś — ta decyzja |
▲ WZROST | rozliczenie za tydzień | ⏳ w toku | „Po -6,5% w tydzień i braku złych newsów, sprzedający nie mają już amunicji – gram na...” |
| 30 maja 7d temu |
▼ SPADEK | kurs -6,5% | ✅ dobra decyzja | „Po dwóch tygodniach odbicia paliwo się skończyło – brak świeżego newsa przy słabnącym...” |
| 23 maja 14d temu |
▲ WZROST | kurs +1,8% | ✅ dobra decyzja | „Mirbud odbił 9,3% w tydzień po słabych wynikach – sprzedający się wyczerpali, a teraz...” |
| 16 maja 21d temu |
▲ WZROST | kurs +9,3% | ✅ dobra decyzja | „Po -9,3% w 5 dni i wynikach 1Q'26, sprzedający nie mają już amunicji – gram na odbicie...” |
| 9 maja 28d temu |
▼ SPADEK | kurs -9,3% | ✅ dobra decyzja | „Mirbud sunie w dół od dwóch miesięcy, a dziś przy pustym newsflow i słabym wolumenie...” |
| 2 maja 35d temu |
▼ SPADEK | kurs +0,4% | ❌ zła decyzja | „Mirbud od dwóch miesięcy spada jak kamień, a dziś nie ma ani jednego świeżego newsa,...” |
| 25 kwietnia 42d temu |
▲ WZROST | kurs -2,1% | ❌ zła decyzja | „Po -8,4% w tydzień i przed poniedziałkowym raportem rocznym, rynek już wycenił...” |
| 18 kwietnia 49d temu |
▼ SPADEK | kurs -8,4% | ✅ dobra decyzja | „Waloryzacja już w cenie, a przed raportem rocznym nikt nie będzie stawiał na...” |
| 11 kwietnia 56d temu |
▼ SPADEK | kurs +3,0% | ❌ zła decyzja | „Mirbud złapał oddech na fali Hormuz, ale bez świeżego paliwa korporacyjnego to tylko...” |
| 4 kwietnia 63d temu |
▼ SPADEK | kurs +7,0% | ❌ zła decyzja | „Odbicie od 10,51 zł to za mało – przy ADX 46,5 i pustym tygodniu Mirbud nie ma paliwa,...” |
| 28 marca 70d temu |
▼ SPADEK | kurs +2,1% | ❌ zła decyzja | „Nowe regulacje to tylko szum, ale przy pustym tygodniu i spadającym rynku Mirbud nie...” |
| 21 marca 77d temu |
▼ SPADEK | kurs -2,7% | ✅ dobra decyzja | „Mirbud leci w dół z całym sektorem i rynkiem, a przy pustym newsflow nie ma się czego...” |
| 14 marca 84d temu |
▲ WZROST | kurs -3,3% | ❌ zła decyzja | „Po -20% YTD i braku newsów od 90 dni Mirbud jest tak wyprzedany, że nawet mały...” |
| 7 marca 91d temu |
▼ SPADEK | kurs -10,1% | ✅ dobra decyzja | „Rynek leci na łeb po Iranie, a Mirbud nie ma żadnego haka, żeby się zatrzymać — leci...” |
Rozdział 2 z 4 Skąd prezes miał aktualną wiedzę? Przeczytał raport swojego dyrektora. 📄 zobacz pełny raport dla prezesa →
Dyrektor składa taki raport CO TYDZIEŃ, dla każdej spółki osobno — ten przygotował na sobotę 6 czerwca 2026. Prezes zgodził się z jego rekomendacją. Oto pełny raport:
NOTATKA WEWNĘTRZNA DLA CIO — MRB (Mirbud S.A.)
Data: 6 czerwca 2026 Autor: Dyrektor Researchu Przedmiot: Decyzja kierunkowa na tydzień od 6 czerwca 2026
1. Streszczenie wykonawcze
Mirbud utknął między młotem a kowadłem: świeży kontrakt drogowy (71,8 mln zł) to za mało, by zmienić narrację, a technika pokazuje rosnące napięcie — cena spada, ale pieniądz zaczyna napływać. Tydzień bez mocnego katalizatora, a rynek szeroki konsoliduje się przy szczytach. Stawiam na odbicie w górę — sprzedający są już zmęczeni, a pierwsze sygnały przepływu kapitału dają bykom przewagę na najbliższe sesje.
2. Analiza 4 stron sporu
Newsy
- Bull – Olek Optymista: Wygrana w przetargu GDDKiA na 71,8 mln zł (odcinek Brodnica–Tama Brodzka, realizacja 2027-2029) to dowód, że Mirbud utrzymuje pozycję konkurencyjną i buduje backlog na lata.
- Bear – Piotrek Pesymista: Kontrakt wart 2,4% rocznych przychodów to okruch — przy portfelu 8,28 mld zł i deficycie waloryzacyjnym ok. 100 mln zł (z debaty, niezweryfikowane) ten pojedynczy przetarg nie zmienia obrazu spółki.
- Moja ocena: Piotrek ma rację co do skali — to drobny news, który nie powinien sam ruszyć kursem. Ale w próżni informacyjnej (brak innych wydarzeń) nawet mały pozytyw może dać pretekst do technicznego odbicia. Strona bycza minimalnie silniejsza, bo ma jakikolwiek świeży argument.
Technika
- Bull – Waldek Wzrostowy: Kluczowa dywergencja: cena spada, ale MFI rośnie (54,8) i OBV sygnalizuje napływ kapitału. To wyprzedza zmianę trendu — rynek pod powierzchnią już się odwraca.
- Bear – Stefan Spadkowy: Cena 10,47 zł jest 12% poniżej SMA 90 (11,88 zł) i pod parabolicznym SAR — długoterminowy trend spadkowy jest intaktny. ADX spada, ale to nie znaczy koniec bessy, tylko chwilowe wygasanie momentum przed kolejnym zjazdem.
- Moja ocena: Stefan ma przewagę w długim terminie, ale Waldek trafia w sedno na ten tydzień. Dywergencja MFI/OBV przy cenie 7,2% od dołka 52-tygodniowego (9,765 zł) i po -7,2% w 5 dni tworzy układ wyczerpania spadków — nie pojedynczy oscylator, lecz spójny klaster: skrajne wyprzedanie, napływ kapitału i bliskość ważnego wsparcia. To daje bykom przewagę na horyzoncie tygodnia.
Fundamenty
- Bull – Bartek Byczy: Wycena P/E 8,4x i P/B 0,96x dyskontuje już całe zło — przy portfelu kontraktów i stabilnych przychodach (ok. 3 mld zł rocznie) spółka jest fundamentalnie tania.
- Bear – Maciek Misiowy: Ujemne wolne przepływy pieniężne w dwóch ostatnich latach i spadająca rentowność (marża netto z 4,1% w 2023 do 3,6% w 2025) to realny problem — tania wycena nie pomoże, jeśli gotówka wycieka.
- Moja ocena: Remis. Niskie wskaźniki P/E i P/B to fakt, ale bez dodatniego FCF trudno mówić o bezpiecznej przystani. Fundamenty nie dają impulsu w żadną stronę — są zbyt podręcznikowe, by poruszyć tłum w tydzień. Ta dziedzina nie jest rozstrzygająca.
Makro i Reżim
- Bull – Hieronim Hossowy: WIG20 (+22% r/r) i mWIG40 (+18% r/r) są w zdrowej konsolidacji 1-2% poniżej szczytów, nie w końcówce hossy. To oddech przed dalszymi wzrostami.
- Bear – Bogdan Bessowy: Schłodzenie to pierwszy sygnał końca — Nasdaq traci impet, a Mirbud z -28,5% YTD jest kanarkiem w kopalni, który pierwszy zareaguje na szerszą korektę.
- Moja ocena: Hieronim ma lepsze argumenty. Korekta 1-2% przy szczytach po +22% r/r to normalna konsolidacja, nie panika. Ale kluczowe: MRB jest oderwany od rynku — podczas gdy indeksy rosną, spółka leci w dół. To znaczy, że szeroka hossa nie pomoże jej automatycznie. Strona bycza w makro jest silniejsza (rynek nie pęka), ale dla MRB ma ograniczone znaczenie — liczy się własna historia spółki.
3. Strategia
Wybieram contrarian — gram przeciwko ostatniemu ruchowi (spadki), stawiając na odbicie.
Uzasadnienie: Po -7,2% w 5 dni i -28,5% YTD sprzedający są wyczerpani, a technika daje spójny klaster odwrócenia: cena blisko dołka 52-tygodniowego (9,765 zł), OBV i MFI rosną mimo spadków (napływ kapitału), a jedyny świeży news (kontrakt drogowy) jest pozytywny. To nie sam oscylator — to układ. Reżim rynku (hossa w konsolidacji) nie przeszkadza — gram Z szerokim rynkiem, ale PRZECIW trendowi spadkowemu MRB, który dojrzał do korekty wzrostowej. Momentum było silne (spadki tygodniami), ale teraz wygasa — ADX spada, a powtarzające się nieudane próby zejścia poniżej 10 zł pokazują, że niedźwiedzie tracą impet.
4. Rekomendacja
Kierunek: GÓRA (bull) — gram na wzrost w najbliższym tygodniu. Siła przekonania: medium (0,58) — układ wyczerpania jest solidny, ale brak mocnego katalizatora korporacyjnego ogranicza pewność. Horyzont: 1 tydzień — to gra czysto techniczna na odreagowanie, nie na zmianę trendu.
5. Uzasadnienie
Główne powody:
- Wyczerpanie spadków: Cena spadła -7,2% w 5 dni i jest 7,2% od dołka 52-tygodniowego (9,765 zł). To już nie panika, tylko dogorywanie ruchu — sprzedający, którzy chcieli wyjść, wyszli. OBV i MFI rosną mimo spadków — pod powierzchnią ktoś zbiera akcje.
- Świeży pretekst: Kontrakt GDDKiA na 71,8 mln zł jest mały, ale to jedyna nowa informacja w próżni — daje bykom narrację („spółka wciąż wygrywa przetargi”), którą mogą sprzedać w poniedziałkowym otwarciu.
- Bliskość wsparcia: Dołek 52-tygodniowy na 9,765 zł działa jak magnes — rynek niechętnie go testuje bez nowego, złego newsa, a dziś złych newsów nie ma. Ryzyko dalszych spadków jest mniejsze niż szansa na odbicie.
Świadome przemilczenia: Nie wiem, czy to odbicie techniczne, czy początek trwalszego ruchu — gram tylko na tydzień. Ryzyko: jeśli rynek szeroki zacznie korektę, MRB może polecieć niżej mimo wyczerpania. Ujemne FCF i spadająca rentowność to fundamentalne obciążenie, które wyhamuje byki przy pierwszych oporach (okolice 11 zł).
Rozdział 3 z 4 Jak dyrektor podjął decyzję? Ocenił kłótnię ośmiu ekspertów. 🥊 zobacz 4 pojedynki ekspertów →
Ośmiu profesjonalistów — od newsów, notowań, fundamentów i otoczenia rynkowego — staje w czterech pojedynkach: byk kontra niedźwiedź. A po wypowiedzi każdy mówi do kamery jedno zdanie prawdy przeciw własnej stronie.
Newsy i sentyment 2 wypowiedzi
-
Olek Optymista byk
Główna teza bycza
Mirbud właśnie udowadnia, że ma żelazny apetyt na kontrakty, a rynek w cenie 13 zł za akcję wciąż nie dostrzega, że te drobne wygrane układają się w potężną ścieżkę wzrostu przychodów do 2029 roku!
Najważniejsze argumenty
- Wygranie przetargu na 71,8 mln zł to jak złapać byka za rogi — niby mały kontrakt, ale przy portfelu 2,95 mld zł z 2025 roku pokazuje, że Mirbud trzyma rękę na pulsie w segmencie drogowym, który stanowi aż 83% portfela. Każdy taki kontrakt to krok do rekordowych wyników!
- Waloryzacja kontraktów z kwietnia to jak grom z jasnego nieba dla byków! Prezes Mirgos mówi o deficycie ponad 100 mln zł bez podniesienia limitów, ale decyzja Ministerstwa Infrastruktury to pierwszy krok do odblokowania tej wartości. Rynek w cenie 13 zł tego nie wycenił — to czysty upside!
- Cytując klasyka inwestowania Warrena Buffetta: „Kupuj, gdy inni boją się spojrzeć na bilans”. Mirbud ma stabilne fundamenty, a nowe regulacje local content od czerwca 2026 to nie zagrożenie, ale szansa dla firm, które już mają ugruntowaną pozycję w łańcuchu dostaw — pytanie retoryczne do niedowiarków: czy naprawdę myślicie, że lider drogowy nie poradzi sobie z papierkową robotą?
🎤 SPOWIEDŹ DO KAMERY — przeciw własnej stroniePrzy deficycie waloryzacyjnym rzędu 100 mln zł i niewielkim kontrakcie, teza bycza opiera się głównie na nadziei na dalsze regulacje, a nie na twardych faktach z ostatniego tygodnia. -
Piotrek Pesymista niedźwiedź
Riposta — Olek Optymista
Olek Optymista twierdzi, że wygrana za 71,8 mln zł to dowód żelaznego apetytu spółki. Chciałbym spytać: czy to aby na pewno apetyt, czy raczej ostatnie okruchy z pańskiego stołu? Jeden kontrakt w tygodniu, i to wart zaledwie 2,4% rocznych przychodów – to nie jest „trzymanie ręki na pulsie", to raczej próba złapania muchy na lep. Panie Olku, w branży budowlanej takie wygrane to chleb powszedni, a nie wydarzenie, które powinno ruszać kursem.
Główna teza niedźwiedzia
Mirbud wygrywa drobne kontrakty, ale prawdziwym problemem jest deficyt waloryzacyjny na ponad 100 mln zł, który wisi nad spółką jak miecz Damoklesa, a rynek w cenie 13 zł już to dyskontuje.
Najważniejsze argumenty
- Cytat z prezesa: Jerzy Mirgos sam przyznał, że deficyt z tytułu niepodniesienia limitów waloryzacyjnych sięga ponad 100 mln zł. Olek Optymista woli patrzeć na okruszki z przetargu, zamiast na dziurę w budżecie, która zżera marże.
- Ten mały kontrakt przy 2,95 mld przychodów to jak kropla w morzu, a Olek Optymista próbuje zrobić z tego tsunami. Portfel drogowy na 83% to nie siła, to uzależnienie od jednego segmentu, który właśnie przechodzi regulacyjną karuzelę z local content od stycznia 2027.
- Panie Olku, skoro te drobne wygrane są takie potężne, to dlaczego kurs tkał się w okolicach 13 zł, podczas gdy deficyt waloryzacyjny równa się prawie 8% kapitalizacji? Gdzie tu logika wzrostu, a gdzie ślepa uliczka?
🎤 SPOWIEDŹ DO KAMERY — przeciw własnej stronieWiem, że przy obecnym portfelu i waloryzacji kontraktów Mirbud ma solidne podstawy do wzrostu, ale gram bessę, bo rynek już zdyskontował te drobne wygrane.
Technika 2 wypowiedzi
-
Stefan Spadkowy niedźwiedź
Główna teza niedźwiedzia
Panowie, to nie jest budowanie dna, tylko typowa korekta w trendzie spadkowym, która zmiecie was wcześniej niż zdążycie powiedzieć "dywergencja". Cena wisi 12% poniżej SMA 90, a całe to gadanie o rosnącym MFI to pułapka na optymistów.
Najważniejsze argumenty
- Trend długoterminowy mówi jedno: dół. Cena na poziomie 10,47 PLN znajduje się 12% poniżej SMA 90 i 11% poniżej parabolicznego SAR. Jak mawiał klasyk analizy technicznej, W.D. Gann: "Trend jest twoim przyjacielem, dopóki się nie odwróci." A ten odwrót jest tak samo prawdopodobny jak śnieg w lipcu. Dopóki cena nie przebije oporu na 11,88 PLN (200-sesyjna średnia), każdy wzrost to tylko korekta w zejściu.
- Momentum wygasa, a wskaźniki nie kłamią. RSI(14) spada już piątą sesję z rzędu, CCI i Williams %R konsekwentnie pokazują słabnącą siłę. To nie jest przypadek — to systematyczne wyczerpanie popytu. Każda świeca z dłuższym knotem u góry to kolejna próba wywindowania kursu, która kończy się fiaskiem.
- Dywergencja MFI to ślepa uliczka. Owszem, MFI rośnie do neutralnego 54,8, a OBV z ostatnich 10 sesji sugeruje napływ kapitału. Ale to świeża dywergencja, która w trendzie spadkowym często jest tylko krótkotrwałym oddechem przed kolejną falą zniżek. Spójrzcie na 9,765 PLN — to minimum z ostatnich 52 tygodni. Dopóki tam nie zejdziemy, żaden "odwrót" nie ma sensu.
🎤 SPOWIEDŹ DO KAMERY — przeciw własnej stronieWiem, że dywergencja między ceną a przepływem pieniądza bywa pierwszym sygnałem odwrotu, ale w tym przypadku obstawiam, że to tylko korekta w trendzie. -
Waldek Wzrostowy byk
Riposta — Stefan Spadkowy
Stefan Spadkowy twierdzi, że dywergencja to pułapka, a cena wisi 12% poniżej SMA 90. Problem w tym, że patrzysz na stare wsparcie i nie dostrzegasz, że to właśnie te świeże sygnały przepływu kapitału wyprzedzają zmianę. Twoja teza jest jak ślepa uliczka – kończy się w momencie, gdy MFI i OBV zaczynają rosnąć, bo to oni są pierwszymi zwiastunami, a nie opóźnione średnie.
Główna teza bycza
Mirbud buduje dno na wyprzedanym rynku – kapitał napływa, cena przestaje spadać, a dywergencja między ceną a wolumenem to iskra, która zapali świeczkę wzrostową.
Najważniejsze argumenty
- Stefan, mówisz o trendzie spadkowym, ale zapominasz, że indeks przepływu pieniądza (MFI) jest na poziomie 54,8 i rośnie, podczas gdy cena spada. To klasyczna bycza dywergencja – świeży sygnał, który zwykle wyprzedza zwrot o 5-10 sesji. Czy to wygląda jak korekta, czy raczej jak ciche gromadzenie akcji pod dywanem?
- Wskaźnik Aroon pokazuje, że Aroon Down spada – trend spadkowy traci impet, a to jak grom z jasnego nieba dla niedźwiedzi. Dodaj do tego bilans wolumenu (OBV) rosnący przez ostatnie 10 sesji – kapitał płynie, mimo że cena się osuwa. Siła rodzi siłę, a ta rozbieżność to fundament pod odbicie w kierunku 11,88 PLN (SMA 200).
- W.D. Gann mówił o trendzie, ale zapomniałeś dodać, że „kiedy się zmienia, zmienia się gwałtownie”. Cena jest już wyprzedana – RSI(14) spadał 5 sesji, a teraz stoimy na poziomie 10,47 PLN, który przy wolumenie napływowym może być dnem. Scenariusz: wybicie powyżej 10,80 PLN otwiera drogę do 11,50 PLN w 7 dni, a Ty wciąż czekasz na korektę, która już wygasła.
🎤 SPOWIEDŹ DO KAMERY — przeciw własnej stronieWiem, że długoterminowy trend jest spadkowy i jeden słaby kwartał może rozwalić tę dywergencję, ale gram na świeżym sygnale przepływu kapitału.
Fundamenty 2 wypowiedzi
-
Maciek Misiowy niedźwiedź
Główna teza niedźwiedzia
Mirbud to spółka, która wygląda tanio na wskaźnikach, ale w rzeczywistości tonie w ujemnych przepływach i spadającej rentowności. Kupować tu to jak łapać spadający nóż — niby jest okazja, a potem krew z nosa.
Najważniejsze argumenty
- Ujemne wolne przepływy pieniężne (FCF) w dwóch ostatnich latach — to nie jest sezonowa huśtawka, to systemowa choroba. Spółka zarabia na papierze, ale gotówka wyparowuje. Jak mawiał Warren Buffett: „Earnings are an opinion, cash is a fact.” Fakt jest taki, że Mirbud generuje straty gotówkowe, a to jak lać oliwę do ognia — prędzej czy później ogień strawi bilans.
- Presja na kapitał obrotowy: 1,2 mld zł należności vs. 820 mln zł zobowiązań — to klasyczna pułapka budowlanki. Spółka pracuje na cudzym kredycie kupieckim, ale sama czeka na zapłatę od generalnych wykonawców. Gdy rynek zacznie hamować, te należności zamienią się w zatory płatnicze. Rentowność netto spadła już z 4,1% do 3,6% w ciągu dwóch lat — trend jest jak po grudzie: tylko w dół.
- P/E 8,4x wygląda tanio, ale to pułapka — przy spadającym EPS (z 1,47 PLN w 2023 do 1,24 PLN w 2025) ten wskaźnik jest jak ściana z kart. Wystarczy jeden kwartał rozczarowania, a multiple wzrośnie bez ruchu kursu. Pytanie do ewentualnego byka: czy widzisz tu odwrócenie trendu EPS, czy tylko licytujesz się o resztki? Ja widzę ślepą uliczkę.
🎤 SPOWIEDŹ DO KAMERY — przeciw własnej stronieWiem że przy obecnym P/E 8,4x i P/B 0,96x spółka jest relatywnie tania jak na sektor budowlany i może przyciągnąć inwestorów szukających wartości -
Bartek Byczy byk
Riposta — Maciek Misiowy
Maciek Misiowy twierdzi, że Mirbud tonie w ujemnych przepływach i spadającej rentowności, a kupno to łapanie spadającego noża. To jak patrzeć na drzewo, nie widząc lasu – pomijasz kluczowy kontekst branżowy i wycenę.
Główna teza bycza
Mirbud to solidny wykonawca kontraktów, którego obecna wycena P/E 8,4x i P/B 0,96x dyskontuje już wszystkie pesymistyczne scenariusze, nie dając wiarygodnemu argumentowi za dalszą przeceną.
Najważniejsze argumenty
- Ujemny FCF to norma w budowlance, a nie powód do paniki. Maciek Misiowy zapomina, że przy 1,2 mld zł należności i 820 mln zł zobowiązań spółka finansuje duże kontrakty, które finalnie generują gotówkę. W 2025 roku EBITDA wyniosła 193 mln zł, a spółka ma stabilny portfel zamówień – to nie jest tonięcie, to cykl. Czy Maciek Misiowy woli kupić firmę z P/E 20x i dodatnim FCF, która nie ma zleceń?
- Spadek rentowności z 4,1% do 3,6% to margines błędu, a nie trend. W branży, gdzie przychody sięgają 3 mld zł, różnica 0,5 pkt proc. to 15 mln zł – przy obecnym kursie 10,47 PLN to grosze. Lepiej mieć stabilny biznes z marżą 3,6% i tanim P/E niż firmę z marżą 6%, która notuje 20x. "Krew z nosa" to hiperbola niepasująca do spółki, która od lat utrzymuje rentowność.
- Wycena P/B poniżej 1x to sygnał dla odważnych. Kapitał własny 1 mld zł jest wyceniany na 0,96x – rynek mówi, że firma jest warta mniej niż suma jej aktywów netto. To jak kupować złomowisko, gdzie cena metalu jest wyższa niż cena całego placu. Maciek Misiowy widzi w tym pułapkę, ja widzę okazję przy stabilnym biznesie.
🎤 SPOWIEDŹ DO KAMERY — przeciw własnej stronieMimo byczej tezy, martwi mnie, że przy 1,2 mld zł należności spółka może mieć problem z windykacją, jeśli spowolnienie w budowlance się pogłębi.
Makro i reżim rynku 2 wypowiedzi
-
Bogdan Bessowy niedźwiedź
Główna teza niedźwiedzia
Panowie, hossa jest na ostatnich nogach. WIG cofnął się o 1-2% w 5 sesji, a Nasdaq traci impet – to nie jest chwilowa zadyszka, tylko pierwsze tchnienie końca. Reżim się kruszy, a Mirbud płaci za to frycowe.
Najważniejsze argumenty
- Schłodzenie to preludium do spadku. Rynek po marcowym rajdzie wszedł w konsolidację – a jak mawiał Benjamin Graham, byk wspina się po ścianie strachu, a niedźwiedź schodzi windą z euforii. WIG20 jest tylko 1-3% od szczytu, ale 60-dniowe momentum słabnie. To jak w pokerze – gdy stawki rosną, a karty nie idą, gracz z silną ręką czeka na blef. Ja widzę blef hossy.
- Wąska szerokość rynku to czerwona flaga. Narracja prasowa miesza nadzieje z obawami, a świeże dane pokazują cofnięcie – to objaw blow-off top. Gdy optymizm gaśnie, a indeksy wiszą przy szczytach, korekta jest jak grom z jasnego nieba. Mirbud z -28.5% od początku roku to kanarek w kopalni – ta spółka już krwawi, a rynek tylko czeka, by pociągnąć cały indeks w dół.
- Konsolidacja to pułapka. 5-dniowe cofnięcie o -1-2% na WIG20 i Nasdaq to nie korekta techniczna, tylko sygnał, że byki tracą oddech. Gdy reżim się psuje, słabe spółki jak MRB (32% poniżej 52-tyg. szczytu) będą ciągnąć rynek w otchłań. To jak ślepa uliczka – widać koniec drogi, ale nie ma odwrotu.
🎤 SPOWIEDŹ DO KAMERY — przeciw własnej stronieWiem, że gram bessę, ale przy solidnych fundamentach makro polskiej gospodarki i niskim bezrobociu głęboka korekta może być krótkotrwała -
Hieronim Hossowy byk
Riposta — Bogdan Bessowy
Bogdan Bessowy twierdzi, że schłodzenie rynku to preludium do spadku. Mylisz się, kolego – to, że WIG cofnął się o 1-2% w 5 sesji, nie jest żadnym sygnałem końca hossy, tylko typowym oddechem po rajdzie. Nazywasz to "pierwszym tchnieniem końca", a ja widzę zdrową konsolidację, po której byki zwykle przyspieszają.
Główna teza bycza
Hossa jest szeroka i trwa – WIG r/ r rośnie o +22%, a 60-dniowe momentum wciąż jest dwucyfrowe. Konsolidacja to nie odwrót, ale tankowanie, a Mirbudując na takim tle, spółka ma szansę odbić w górę.
Najważniejsze argumenty
- R/re wzrost o +22% na WIG to fundament, nie piana. Bogdan Bessowy skupia się na korekcie 1-2%, zapominając, że trend średnioterminowy jest niezniszczony – to jak martwić się kroplą deszczu w trakcie powodzi.
- mWIG40 r/r +18%, Nasdaq też trzyma się blisko szczytu. Rynek ma szerokie podstawy, a Mirbud, mimo własnej słabości, płynie z prądem – pytanie retoryczne: czy to nie ty, Bogdan, uciekasz przed własnym cieniem?
- Konsolidacja przy szczycie to byczy układ techniczny. Jak mawiał Jesse Livermore: "Rynek nigdy nie jest za wysoki, żeby kupować, ani za niski, żeby sprzedawać" – a ty właśnie próbujesz sprzedać na dno korekty.
🎤 SPOWIEDŹ DO KAMERY — przeciw własnej stronieWiem, że Mirbud ma własną bessę -28,5% ytd, a odejście od trendu rynku może pociągnąć go jeszcze niżej, jeśli ogólna korekta się pogłębi.
Rozdział 4 z 4 Na czym bazowali eksperci? Na aktualnych raportach czterech analityków 📈 zobacz dane przetwarzane przez fundusz →
Czterej neutralni analitycy — newsy, technika, fundamenty, makro — co sobotę piszą świeże raporty o każdej spółce. Te poniżej powstały w sobotę 6 czerwca 2026, na najnowszych danych dostępnych w tamtej chwili: ostatnich newsach i komunikatach, zamknięciach kursu i wskaźnikach przeliczonych na bieżąco. To ich materiał trafia do debaty.
📰 Analityk Newsów
Szefie, oto co wiem o MRB od strony newsflow:
Najistotniejsze newsy
Głównym wydarzeniem tygodnia jest wygranie przez Mirbud przetargu GDDKiA na rozbudowę drogi krajowej nr 15 na odcinku Brodnica – Tama Brodzka. Oferta opiewa na 71,8 mln zł brutto (budżet zamawiającego to 82,8 mln zł), a roboty budowlane zaplanowano na 2027-2029. Event:. Ocena: pozytywny, drobny. Kontrakt jest relatywnie niewielki w skali przychodów spółki (2,95 mld zł w 2025 r.), ale potwierdza utrzymanie pozycji konkurencyjnej w segmencie drogowym, który stanowi ok. 83% portfela.
Drugi ważny wątek to regulacje i waloryzacja. W kwietniu Ministerstwo Infrastruktury zdecydowało o trzeciej waloryzacji kontraktów drogowych dla umów złożonych przed wojną w Ukrainie (news z 17 kwietnia – zdyskontowany, ale nadal materialny). Prezes Mirbud, Jerzy Mirgos, oszacował wtedy deficyt dla spółki wynikający z niepodniesienia limitów waloryzacyjnych na ponad 100 mln zł. Równocześnie branża budowlana apeluje o przegląd regulacji dotyczących polityki local content (obowiązki sprawozdawcze od czerwca 2026 w sektorze energetycznym, od stycznia 2027 w infrastrukturze). Mirbud postuluje przeniesienie obowiązku raportowania na inwestora. Ocena: neutralny do negatywnego, średni. Ryzyko kosztowe i biurokratyczne nadal wisi nad sektorem.
Spośród makro – konflikt na Bliskim Wschodzie i wojna w Ukrainie windują ceny materiałów budowlanych (news z 13 maja). Obecne limity waloryzacji są niewystarczające. Ocena: negatywny, istotny w kontekście presji na marże, ale to czynnik znany rynkowi od tygodni.
Wyniki roczne Mirbud (szacunki z 20 kwietnia): skonsolidowany zysk netto 112 mln zł, przychody 2,95 mld zł. To historyczne, już zdyskontowane dane. Nie ma świeżych publikacji finansowych spółki.
Tematy dominujące
Newsflow koncentruje się wokół: (1) bieżącej aktywności przetargowej Mirbud w segmencie drogowym (potwierdzenie backlogu), (2) presji kosztowej i ryzyka regulacyjnego dla całej branży budowlanej. Nie ma sygnałów o przełomowych zmianach w tezie inwestycyjnej.
Ryzyko informacyjne
Główne ryzyko to presja na marże z powodu rosnących cen materiałów oraz niedostateczna waloryzacja kontraktów. Brak oznak nadchodzących negatywnych komunikatów specyficznych dla spółki; ryzyko asymetrii informacyjnej jest niskie.
📈 Analityk Techniczny
Szefie, oto techniczny odczyt MRB — co gra i co się z czym kłóci:
Dominuje obraz silnego, długoterminowego trendu spadkowego — cena na 10,47 PLN znajduje się 12% poniżej średniej kroczącej z 90 sesji (SMA 90) i 11% poniżej parabolicznego SAR, a MACD oraz oscylatory (wskaźnik siły względnej RSI(14) spadający 5 sesji, CCI, Williams %R) konsekwentnie sygnalizują wygasające momentum. Jednak najsilniejszym kontr-sygnałem jest napięcie między ceną a przepływem pieniądza — indeks przepływu pieniądza (MFI) rośnie i jest neutralny (54,8), a dodatnio zwrotka bilansu wolumenu (OBV) z ostatnich 10 sesji sugeruje, że kapitał zaczął napływać mimo spadków. Do tego wskaźnik Aroon wskazuje na słabnięcie trendu spadkowego (Aroon Down spada). Główne pytanie: czy to już budowanie dna, czy tylko korekta w trendzie. Kluczowe napięcie: cena i momentum wciąż niedźwiedzie, ale wolumen i przepływ pieniądza zaczynają się rozjeżdżać z ceną — to świeża, młoda dywergencja, która może zwiastować zmianę układu sił.
Trend i momentum: Trend długoterminowy jest jednoznacznie spadkowy. Cena odbija się od dołka 52-tyg. (9,765 PLN), ale znajduje się poniżej SMA 90 (11,88 PLN) i SMA 200 (brak w danych, ale kontekst jest negatywny). Indeks ruchu kierunkowego (ADX) spadł do 19,1 — poniżej progu 25, co oznacza, że trend słabnie i rynek wchodzi w fazę konsolidacji lub przygotowania do odwrócenia. MACD jest ujemny, histogram nadal opada, co potwierdza momentum spadkowe, ale tempo spadku może wyhamowywać. Aroon: Aroon Down spada (48), Aroon Up rośnie (20) — sygnał, że presja sprzedających słabnie, a kupujący zaczynają się budzić, ale jeszcze nie przejęli kontroli.
Oscylatory i ekstrema: RSI(14) na poziomie 41 — wyprzedanie jeszcze nie jest skrajne, ale trend spadkowy tego wskaźnika trwa 5 sesji. StochRSI %K na 100 i %D na 33 — to typowa pułapka: %K wyskoczył w obszar wykupienia, ale %D jest w środku, co oznacza, że sygnał jest przedwczesny i może zwiastować krótkoterminowe odbicie, a nie trwałe odwrócenie. Wskaźnik Williamsa %R na -60 — momentum spadkowe, ale nie ekstremalne. RSI(2) wzrósł do 31,6 — to najświeższy byczy sygnał w kategorii krótkiego momentum, sugerujący, że cena może próbować odbić od dołka. Stochastyka (14,3) spada — %K poniżej %D, co jest niedźwiedzie, ale blisko strefy wyprzedania.
Wolumen, przepływ i zmienność: To najciekawsza warstwa. Bilans wolumenu (OBV) jest w dolnym kwartylu — długoterminowo dystrybucja, ale jego 10-sesyjna stopa zwrotu (OBV ROC) jest dodatnia, co oznacza, że wolumen zaczął napływać w ostatnich dniach. Indeks przepływu pieniądza (MFI) na 54,8, wzrostowy — kapitał wraca. To młoda dywergencja: cena w dół, OBV i MFI w górę. Zmienność: wstęgi Bollingera rozszerzają się po wcześniejszym ściśnięciu — typowy wzór po wybiciu. Cena znajduje się w dolnej połowie wstęg (%B poniżej 0,5), co jest zgodne z trendem spadkowym, ale odchylenie standardowe (20-dniowe) jest w górnym decylu — rynek jest chaotyczny, co często poprzedza zmianę kierunku.
Poziomy i scenariusze: Najbliższe wsparcie to 52-tyg. dołek przy 9,765 PLN (ok. -6,7% od bieżącej ceny) i okolice 10,00 PLN (psychologiczny poziom). Opór: paraboliczny SAR przy 11,52 PLN (+10% od ceny), SMA 90 przy 11,88 PLN (+13,5%), a dalej 52-tyg. szczyt 15,48 PLN (+48%). Dla kontynuacji spadków (głównego scenariusza dominującego w momentum) — cena musi przełamać 10,00 i zejść poniżej 9,765, co otworzyłoby drogę do nowych minimów. Dla odwrócenia (scenariusza wspieranego przez dywergencję przepływu) — kluczowe jest zamknięcie dnia powyżej SAR (11,52), co byłoby pierwszym sygnałem zmiany trendu; wcześniej przebicie 10,80-11,00 (lokalne opory) potwierdziłoby, że kapitał faktycznie wraca.
🧮 Analityk Fundamentalny
Szefie, oto co wiem o MRB od strony fundamentalnej:
Teza fundamentalna
Mirbud to wykonawca kontraktów budowlanych (głównie drogowo-inżynieryjnych i deweloperka) o stabilnym, ale spadającym zysku netto i ujemnych wolnych przepływach pieniężnych w dwóch ostatnich latach obrotowych. Głównym wyzwaniem jest marżowość i rotacja kapitału obrotowego – spółka ma 1,2 mld zł należności krótkoterminowych przy 820 mln zł zobowiązań z tytułu dostaw, co wskazuje na typową dla budowlanki presję na finanse. Przychody ustabilizowały się w okolicach 3 mld zł, ale rentowność netto spadła z 4,1% w 2023 do 3,6% w 2025.
Wycena
- P/E (LTM): obecnie ok. 8,4x przy kursie 10,47 PLN i EPS za 2025-A = 1,24 PLN. To poniżej 5-letniej mediany (ok. 13-14x z okresu 2021-2024, gdy EPS był wyższy). Trajektoria malejąca – EPS spadł z 1,47 PLN (2023) do 1,08 PLN (2024) i 1,24 PLN (2025). Mimo spadku zysku spółka jest relatywnie tania na tle własnej historii wskaźnika.
- P/B: 0,96x (kapitał własny na koniec 2025-A to 1 193 mln zł, BVPS ok. 10,84 PLN). To poniżej 1, a więc spółka wyceniana jest poniżej wartości księgowej, co jest rzadkością w jej 5-letnim zakresie (historycznie P/B wahał się 1,0–1,8x). Świadczy o niskim zaufaniu rynku do odtworzeniowej wartości aktywów lub trwałości marż.
- EV/EBITDA: 8,1x przy EBITDA 199 mln zł. Niski poziom, blisko dolnego pasma historycznego (6-12x). Potwierdza niską wycenę gotówkową.
- P/FCF: bardzo wysoki (238x) i nieinterpretowalny wprost, bo FCF jest głęboko ujemny (-114 mln zł w 2025-A, -186 mln zł w 2024-A). Wskaźnik traci znaczenie – spółka nie generuje gotówki dla akcjonariuszy na poziomie operacyjnym po capexie.
Jakość biznesu
- Marża operacyjna (EBIT): 5,6% (2025-A), w trendzie spadkowym z 6,7% (2023). Niska, typowa dla sektora. Presja ze strony rosnących kosztów wynagrodzeń i materiałów.
- ROE: 9,2% (2025-A) – przyzwoity, ale spadł z 17,1% (2023). Tylko w części przekłada się na gotówkę.
- Dług netto / EBITDA: dług netto (kredyty + leasingi – środki pieniężne) = (83+22-273) = -168 mln zł. Spółka ma nadwyżkę gotówki nad długiem finansowym netto – ujemny dług netto.
- Debt/Equity: 0,52 – niskie zadłużenie finansowe. Bilansowo konserwatywnie.
- FCF margin: ujemna (-3,9% w 2025-A). Głównie przez wzrost należności i zapasów (kapitał obrotowy pochłania gotówkę).
- Dynamika przychodów: spadek z 3,32 mld zł (2022-2023) do 2,95 mld zł w 2025-A. Spółka kurczy przychody, utrzymując marżę na niskim poziomie.
- Zysk netto: spadł z 135 mln zł (2023) do 107 mln zł (2025-A) i 112 mln zł (2025-A rok obrotowy). Kierunek – stagnacja z tendencją spadkową.
Ryzyka fundamentalne
- Ryzyko ściągalności należności: Należności krótkoterminowe to 1,2 mld zł, a gotówka tylko 273 mln zł. Opóźnienia płatności od zamawiających publicznych mogą wywołać presję na płynność.
- Presja na marże z powodu rosnących kosztów wynagrodzeń i materiałów budowlanych: Polska budowlanka boryka się z inflacją kosztów, a kontrakty wieloletnie (MPK) rzadko są w pełni indeksowane.
- Ujemny FCF w dwóch ostatnich latach: Spółka finansuje wzrost kapitałem obrotowym z gotówki i zobowiązań. Jeśli trend rotacji się nie odwróci, może być zmuszona do emisji długu lub ograniczenia dywidendy.
- Ekspozycja na deweloperkę mieszkaniową przez spółki zależne: Około 573 mln zł to inwestycje długoterminowe (projekty deweloperskie). Ryzyko spowolnienia na rynku mieszkaniowym (ceny, popyt, koszty finansowania) może obciążyć wyniki za 2026-2027.
- Ryzyko dywidendowe: Zarząd rekomendował 0,20 PLN/akcję (dywidenda z zysku 2025), co daje ok. 1,9% yield przy dzisiejszym kursie. W kontekście ujemnego FCF i spadającego zysku, poziom wypłaty (ok. 17% zysku netto) jest rozsądny, ale każda większa wypłata mogłaby wymagać zadłużenia.
🌍 Makro i Reżim Rynku
Szefie, najpierw reżim rynku, potem MRB:
Reżim rynku
Rynek jest w wyraźnej, dojrzałej hossie, ale z objawami krótkoterminowego schłodzenia. WIG, WIG20 i mWIG40 są 1-3% poniżej 52-tyg. szczytów, po korekcie, która w ostatnich 5 sesjach cofnęła je o około 1-2%. Średnioterminowo trend pozostaje silny: r/r wzrosty od +18% (mWIG40) do +22% (WIG), a 60-dniowe momentum wciąż dwucyfrowe. To wciąż hossa, ale po szybkim wzroście z marcowego dołka weszliśmy w fazę konsolidacji/wahania przy szczycie. Narracja prasowa jest mieszana: obok tekstów o „powrocie do łask" i nadziejach są głosy o niepewności co do kierunku i strachu przed odwrotem od ryzyka. Najbardziej aktualne sygnały z liczb (świeże korekcyjne cofnięcie na WIG20 i Nasdaq o -1-2% w 5 dni) przeważają nad starszymi optymistycznymi nagłówkami. Rynek schładza się po rajdzie – nie przegrzanie, nie bessa, konsolidacja/korekta w trwającej hossie.
Spółka na tle reżimu
MRB notuje głęboką bessę własną: -28.5% od początku roku, -17% w 60 dni, 32% poniżej 52-tyg. szczytu. Reżim rynku (ciągle hossa/konsolidacja na GPW) jest tu całkowicie odrębny – spółka płynie pod prąd rynku. To sugeruje problemy idiosynkratyczne, a nie systemowe. Wysoka beta w dół.
Wrażliwości makro
Kluczowe: EUR/PLN (4.24, stabilny po decyzji RPP). Osłabienie złotego wspiera konkurencyjność w przetargach unijnych (wycena w EUR) i obniża koszty importu stali. Ceny stali krajowej są stabilne, ruda żelaza tanieje – to lekki plus dla marży materiałowej. Stopy procentowe bez zmian (RPP 02.06), co utrzymuje koszt finansowania dłużnego na stałym, nieeskalującym poziomie. Inflacja bazowa (3.0%) i CPI (~3.1%) są w strefie celu, co nie presjonuje RPP do podwyżek. Głównym wrażliwością pozostaje dostępność i cena kontraktów publicznych, szczególnie w kontekście KPO.
Kalendarz rynku (nadchodzący tydzień)
Decyzja RPP (10.06) – po czerwcowej decyzji o stopach optymalnych, następna to formalność. Rynek długu i złoty pozostaną stabilni. Dla MRB brak zmiany stóp oznacza stały koszt finansowania – neutralne. Uwaga na ewentualne nowe projekty infra ogłaszane w kontekście budżetu.
Ryzyka makro
- Ryzyko korekty na GPW przeradzającej się w bessę – jeśli Nasdaq i SP500 (już -5% i -3% od szczytu) pogłębią spadek, GPW może pociągnąć za sobą MRB, mimo własnej bessy (rynek paniki na całość). 2) Presja kosztowa na stali – odwrócenie trendu spadku rudy żelaza uderzy w marże. 3) Ryzyko geopolityczne/ukraińskie – ekspansja na rynek ukraiński (wspomniana w newsie) niesie ryzyko kredytowe i wykonawcze w niestabilnym otoczeniu.