Fundusz gra na wzrost ▲
Decyzja AI na najbliższy tydzień, podjęta w sobotę 23 maja 2026.
„Mirbud odbił 9,3% w tydzień po słabych wynikach – sprzedający się wyczerpali, a teraz Ukraina daje świeży pretekst do gonienia rynku.”
Tydzień temu fundusz zagrał na wzrost — kurs wzrósł o 9,3%. Trafione ✅
- 22 maja xyz.pl Mirbud z zyskiem za pierwszy kwartał. Firma chce zdobyć kontrakty w Ukrainie
- 21 maja bankier.pl Mirbud w I kw. '26 miał 9,7 mln zł zysku netto
- 14 maja rynekinfrastruktury.pl Mirbud oszacował zysk za I kwartał
- 20 kwietnia bankier.pl Mirbud szacuje, że w '25 miał 112 mln zł skonsolidowanego zysku netto
- 20 kwietnia inwestycje.pl Mirbud miał wstępnie 112 mln zł zysku netto w 2025 roku – Inwestycje.pl
↓ Kliknij dowolny etap, żeby zejść do szczegółów
14 niezależnych ekspertyz AI · ~4 778 słów analizy · 4 pojedynki ekspertów — przygotowane na jedną spółkę, na jeden tydzień.
Wynik netto lepszy od szacunków spółki o 7% to byczy sygnał kontroli kosztów, który rynek ignoruje.
Wzrost przychodów przy spadku zysku o 35% r/r to dowód presji na marżach i słabości modelu biznesowego.
Cena pokonała średnie z 10 i 9 sesji, MACD rośnie, a wstęgi Bollingera zapowiadają squeeze.
Wzrost o 9,3% przy wolumenie w najniższym kwartylu to dywergencja, nie siła.
EV/EBITDA 6,4x poniżej średniej daje poduszkę bezpieczeństwa blisko historycznego minimum.
Ujemne wolne przepływy przez dwa lata sygnalizują przewartościowanie przy obecnym kursie.
Wszystkie indeksy biją średnie kroczące o 17-25%, a MRB ma 28,9% dystansu do szczytu – to anomalia do skorygowania w górę.
Szerokość rynku się kurczy, dywergencje między indeksami i spadki najsłabszych spółek jak MRB sygnalizują korektę.
Scenariusze, które mogą tę decyzję wywrócić:
- Odbicie bez potwierdzenia przepływów (dywergencja OBV/MFI) może być pułapką – wzrost na słabym wolumenie łatwo się odwraca.
- Słaba generacja gotówki i dług netto 1,94 mld zł – przy kolejnym rozczarowaniu w wynikach rynek nie wybaczy drugi raz.
- Późna hossa z przegrzaniem – jeśli indeksy zaczną korektę, Mirbud z betą >1,5 poleci mocniej niż rynek.
Dziś Dyrektor znów stawia na byka, tym razem z contrarian, i mówi: wyniki za pierwszy kwartał są słabe, ale już w cenie, a po 9,3% wzrostu w pięć dni sprzedający nie mają amunicji. I coś w tym jest – jak coś tak mocno odbija po złych wieściach, to znaczy, że rynek już dawno to przeczuwał i teraz tylko zbiera, co zasiał. Do tego wchodzi ta Ukraina – świeży temat, który może pociągnąć kurs, bo ludzie lubią marzyć o wielkich kontraktach, nawet jak jeszcze nic nie podpisali. Mój Dyrektor to dobry chłopak, ale jego track-record na Mirbudzie jest chwiejny – pięć trafień na jedenaście decyzji to nie powód do dumy, choć ostatnio złapał wiatr w żagle. Dziś idę za nim, bo widzę, że contrarian przy takim odbiciu i pustym kalendarzu ma sens – rynek jest w hossie, a Mirbud ma przestrzeń do nadrobienia, więc gramy w górę na ten tydzień.
Pamiętam, jak kiedyś stary stolarz z mojej wsi, pan Kazimierz, robił szafę i deska mu się wypaczyła. Wszyscy mówili: 'Kaziu, wyrzuć to, na nic się nie zda'. A on wziął strug, dwa razy przejechał i deska była prosta jak struna. Potem powiedział: 'Jak coś się wygina, to nie znaczy, że jest do wyrzucenia – trzeba tylko wiedzieć, gdzie przycisnąć'. Tak samo z Mirbudem – spółka się wypaczyła przez te słabe wyniki, ale Dyrektor mówi, że już się prostuje, a ja mu wierzę, bo czasem trzeba dać szansę, zanim się powie 'do pieca'.
Co działo się z kursem przed tą decyzją?
Zamknięcia z ~trzech miesięcy — stan danych na dzień analizy, 23 maja 2026. Kolorem zaznaczony ostatni tydzień przed decyzją: kurs +9,3%. Ten wykres to tylko rzut oka — sam analityk techniczny dostaje do tego kilkadziesiąt wskaźników, a obok pracują newsy, fundamenty i makro.
zobacz pełny wsad analityka technicznego (stan na 1 sierpnia 2026) →Rozdział 1 z 4 Jak prezes funduszu grał wcześniej na tej spółce? 🏆 oceń skuteczność funduszu →
Każda decyzja trzymana ~tydzień i rozliczana z kursem. Niczego nie ukrywamy — pudła też.
Z czym fundusz wchodził w tę sobotę: długa — z ostatniej decyzji (bull, 7 dni temu)
| Data decyzji co tydzień |
Decyzja | Co zrobił kurs przez tydzień | Werdykt | Teza |
|---|---|---|---|---|
| 23 maja dziś — ta decyzja |
▲ WZROST | rozliczenie za tydzień | ⏳ w toku | „Mirbud odbił 9,3% w tydzień po słabych wynikach – sprzedający się wyczerpali, a teraz...” |
| 16 maja 7d temu |
▲ WZROST | kurs +9,3% | ✅ dobra decyzja | „Po -9,3% w 5 dni i wynikach 1Q'26, sprzedający nie mają już amunicji – gram na odbicie...” |
| 9 maja 14d temu |
▼ SPADEK | kurs -9,3% | ✅ dobra decyzja | „Mirbud sunie w dół od dwóch miesięcy, a dziś przy pustym newsflow i słabym wolumenie...” |
| 2 maja 21d temu |
▼ SPADEK | kurs +0,4% | ❌ zła decyzja | „Mirbud od dwóch miesięcy spada jak kamień, a dziś nie ma ani jednego świeżego newsa,...” |
| 25 kwietnia 28d temu |
▲ WZROST | kurs -2,1% | ❌ zła decyzja | „Po -8,4% w tydzień i przed poniedziałkowym raportem rocznym, rynek już wycenił...” |
| 18 kwietnia 35d temu |
▼ SPADEK | kurs -8,4% | ✅ dobra decyzja | „Waloryzacja już w cenie, a przed raportem rocznym nikt nie będzie stawiał na...” |
| 11 kwietnia 42d temu |
▼ SPADEK | kurs +3,0% | ❌ zła decyzja | „Mirbud złapał oddech na fali Hormuz, ale bez świeżego paliwa korporacyjnego to tylko...” |
| 4 kwietnia 49d temu |
▼ SPADEK | kurs +7,0% | ❌ zła decyzja | „Odbicie od 10,51 zł to za mało – przy ADX 46,5 i pustym tygodniu Mirbud nie ma paliwa,...” |
| 28 marca 56d temu |
▼ SPADEK | kurs +2,1% | ❌ zła decyzja | „Nowe regulacje to tylko szum, ale przy pustym tygodniu i spadającym rynku Mirbud nie...” |
| 21 marca 63d temu |
▼ SPADEK | kurs -2,7% | ✅ dobra decyzja | „Mirbud leci w dół z całym sektorem i rynkiem, a przy pustym newsflow nie ma się czego...” |
| 14 marca 70d temu |
▲ WZROST | kurs -3,3% | ❌ zła decyzja | „Po -20% YTD i braku newsów od 90 dni Mirbud jest tak wyprzedany, że nawet mały...” |
| 7 marca 77d temu |
▼ SPADEK | kurs -10,1% | ✅ dobra decyzja | „Rynek leci na łeb po Iranie, a Mirbud nie ma żadnego haka, żeby się zatrzymać — leci...” |
Rozdział 2 z 4 Skąd prezes miał aktualną wiedzę? Przeczytał raport swojego dyrektora. 📄 zobacz pełny raport dla prezesa →
Dyrektor składa taki raport CO TYDZIEŃ, dla każdej spółki osobno — ten przygotował na sobotę 23 maja 2026. Prezes zgodził się z jego rekomendacją. Oto pełny raport:
Dokument wewnętrzny dla Szefa Funduszu
Data: 2026-05-23 Spółka: Mirbud S.A. (MRB)
1. Streszczenie wykonawcze
Mirbud właśnie opublikował wyniki za I kwartał 2026: zysk netto spadł o 35% r/r do 9,66 mln zł, a strategia wejścia na Ukrainę to obietnica, nie jeszcze kontrakty. Rynek już to przetrawił — kurs zareagował wzrostem o 9,3% w 5 dni, co przy cenie 11 zł i wyczerpaniu spadków po -28,9% od szczytu 52-tygodniowego sugeruje, że sprzedający się wypstrykali. Gram w górę.
2. Analiza 4 stron sporu
Newsy
- Bull — Olek Optymista: Wynik 9,66 mln zł jest lepszy od własnych szacunków spółki (9 mln zł), a strategia ekspansji na Ukrainę daje impuls wzrostowy, którego rynek nie docenia.
- Bear — Piotrek Pesymista: Zysk spadł o 35% r/r z 15,01 mln zł, marża netto to zaledwie 1,8%, a dług netto 1,94 mld zł przy spadającej rentowności to sygnał ostrzegawczy, nie okazja.
- Ocena: Wyniki są słabe, ale już publiczne od 21 maja — tłum zdążył je przetrawić i kurs wzrósł. Strategia ukraińska jest świeża (22.05) i może działać jako katalizator nadziei, ale to dopiero zapowiedź. W krótkim terminie byki mają przewagę — zła wiadomość już w cenie, a obietnica wzrostu dopiero się rozchodzi.
Technika
- Bull — Olek Optymista: Wzrost 9,3% w 5 dni, przełamanie SMA 10 i rosnący histogram MACD to sygnał dna. Cel: 13,50 zł.
- Bear — Stefan Spadkowy: OBV i MFI tkwią w najniższym kwartylu — to dywergencja: cena rośnie bez realnego popytu. Aroon Down wskazuje świeży 25-sesyjny dołek.
- Ocena: Momentum jest bycze (RSI rośnie, MACD odwraca histogram, cena nad SMA 10), ale dywergencja OBV/MFI to czerwona flaga. Konflikt: silne momentum kontra słaby wolumen. Układ nie jest czysty — momentum daje chwilową przewagę, ale bez potwierdzenia przepływów to odbicie może być kruche.
Fundamenty
- Bull — Bartek Byczy: Portfel zamówień wart miliardy złotych uzasadnia ujemne FCF jako naturalny cykl w budownictwie. EV/EBITDA 6,4x i P/E ~11,5-12x są nisko przy potencjale odbicia w 2026.
- Bear — Maciek Misiowy: Dwa lata ujemnych wolnych przepływów pieniężnych to nie cykl, to erozja bilansu. Zysk jest papierowy, a kurs 11 zł nie ma pokrycia w gotówce.
- Ocena: Fundamenty są dwuznaczne. Niskie mnożniki (P/E blisko historycznych dołków) mogą przyciągać łowców okazji, ale ujemny FCF 2024-2025 to realne ryzyko, które tłum zna i częściowo już wycenił po -24,9% YTD.
Makro i Reżim
- Bull — Hieronim Hossowy: WIG20, mWIG40 i S&P 500 są na szczytach lub blisko nich, powyżej SMA 200. MRB nie uczestniczył w hossie, ma przestrzeń do odbicia.
- Bear — Bogdan Bessowy: Późna faza hossy z symptomami przegrzania. WIG20 1,6% pod szczytem, mWIG40 ledwo zipie na ATH — to blow-off top, a MRB z YTD -24,9% jest kanarkiem w kopalni.
- Ocena: Rynek jest w hossie, ale późnej i napiętej. MRB jest odklejony od indeksów (-16,8% w 60 dni), więc gra pod prąd szerokiego rynku jest ryzykowna. Przewaga leży po stronie byków — indeksy jeszcze nie pękły, a spółka ma przestrzeń do nadrobienia.
3. Strategia
Wybieram contrarian. Tygodniem żyją wyniki za I kwartał (21.05) i strategia ukraińska (22.05) — zła wiadomość o spadku zysku jest już publiczna i odegrana po +9,3% w 5 dni. Reżim rynku to późna hossa z przegrzaniem (WIG20 1,6% pod szczytem, mWIG40 na ATH), ale gram Z nim — indeksy jeszcze nie pękły, a MRB ma przestrzeń do nadrobienia. Technika potwierdza klaster wyczerpania spadków: cena odbiła od dołka 52-tygodniowego (9,77 zł), RSI rośnie, MACD odwraca histogram. Dywergencja OBV/MFI to ryzyko, ale przy wyczerpanym trendzie spadkowym i braku nowych złych newsów przewaga jest po stronie odbicia.
4. Rekomendacja
- Kierunek: bull (GÓRA)
- Siła przekonania: medium (0,55)
- Horyzont: 1w
5. Uzasadnienie
Główne powody mojego stanowiska: (1) Wyniki za I kwartał są słabe, ale już w cenie — kurs wzrósł o 9,3% w 5 dni po publikacji, co świadczy, że sprzedający się wyczerpali. Strategia ukraińska (22.05) to świeży, potencjalnie niewyceniony katalizator nadziei. (2) Cena odbiła od dołka 52-tygodniowego (9,77 zł) i przełamała SMA 10 — struktura spadków jest naruszona. Momentum rośnie, a rynek nie ma nowych impulsów do dalszej przeceny. (3) Szeroki rynek (WIG20, mWIG40) trzyma się szczytów — MRB, oderwany od hossy (-16,8% w 60 dni), ma przestrzeń do technicznego nadrobienia.
Świadome przemilczenia: Dywergencja OBV/MFI jest realna — wzrost bez potwierdzenia przepływów może być pułapką. Dług netto 1,94 mld zł i ujemne FCF to fundamentalne ryzyka, które mogą wrócić przy kolejnym słabym kwartale. Jeśli indeksy zaczną korektę, MRB z betą powyżej 1,5x odczuje to mocniej.
Rozdział 3 z 4 Jak dyrektor podjął decyzję? Ocenił kłótnię ośmiu ekspertów. 🥊 zobacz 4 pojedynki ekspertów →
Ośmiu profesjonalistów — od newsów, notowań, fundamentów i otoczenia rynkowego — staje w czterech pojedynkach: byk kontra niedźwiedź. A po wypowiedzi każdy mówi do kamery jedno zdanie prawdy przeciw własnej stronie.
Newsy i sentyment 2 wypowiedzi
-
Olek Optymista byk
Główna teza bycza
Rynek patrzy na spadek zysku i widzi słabość, a ja widzę fantastyczną bazę do odbicia! Spółka właśnie potwierdziła, że idzie na Ukrainę, a przy wyniku netto 9,66 mln zł, który jest lepszy od własnych szacunków (9 mln zł), fundamenty są mocniejsze niż myśli tłum. To idealny moment, żeby złapać byka za rogi!
Najważniejsze argumenty
- Wynik lepszy od prognoz to sygnał zaufania: Spółka sama szacowała 9 mln zł zysku netto, a podała 9,66 mln zł. Różnica 7% to jak grom z jasnego nieba dla tych, którzy liczyli na gorsze dane. Rynek już zdyskontował spadek r/r, ale nie to, że Mirbud ma kontrolę nad kosztami lepiej niż zakładał.
- Strategia ukraińska to asymetria w górę: Prezes Jerzy Mirgos mówi wprost o projektach pod Kijowem. Jak mawiał klasyk „kto nie ryzykuje, ten nie pije szampana” – a Mirbud ryzykuje w momencie, gdy konkurencja wciąż czeka. Przy kursie, który nie wycenia jeszcze żadnej premii za ten kierunek, mamy potencjał jak po grudzie, ale do przodu!
- Przychody rosną, marże to kwestia czasu: 547,4 mln zł przychodów vs 496,7 mln zł rok temu – wzrost o 10,2%. Spadek marży w I kwartale to sezonowa norma w budowlance, nie strukturalny problem. Gdy tylko ruszy pełnia sezonu, EBIT 23,48 mln zł pójdzie w górę.
🎤 SPOWIEDŹ DO KAMERY — przeciw własnej stronieWiem, że przy 9,66 mln zł zysku netto i spadku r/r każdy słaby kwartał może rozwalić tę tezę, bo rynek nie wybacza drugiego rozczarowania z rzędu -
Piotrek Pesymista niedźwiedź
Riposta — Olek Optymista
Olek Optymista twierdzi, że wynik lepszy od szacunków budzi zaufanie. To jak chwalić się, że upadłeś z trzeciego piętra, a nie z czwartego – różnica jest, ale lądowanie i tak boli. Zysk netto spadł o 35% rok do roku, z 15,01 mln zł do 9,66 mln zł, a ty nazywasz to fantastyczną bazą. Gdzie tu logika? Lepszy od własnych szacunków to nie sukces, to minimalne uniknięcie kompromitacji.
Główna teza niedźwiedzia
Presja na marżach to nie przejściowy katar, ale sygnał alarmowy – przy wzroście przychodów o 10% r/r spadek zysku netto o 35% to dowód, że spółka zarabia coraz mniej na każdym projekcie, a Ukraina to na razie mgliste obietnice, nie gotówka.
Najważniejsze argumenty
- Mówisz o „fantastycznej bazie", Olek, ale dane z briefingu pokazują, że rentowność netto spadła z 3% do 1,8% – to nie baza, to śliska równia pochyła. Jak mawiał Warren Buffett: „Gdy przypływ odpływa, okazuje się, kto pływał nago". Twój optymizm tonie.
- Olek, czy naprawdę wierzysz, że deklaracje o Ukrainie (zero konkretów co do finansowania) ważą więcej niż faktyczny spadek zysku? Spółka ma 1,94 mld zł długu netto – to 200-krotność kwartalnego zysku. Gdzie tu odbicie?
- Planujesz „złapać byka za rogi", a ja widzę, jak zarząd próbuje złapać się brzytwy – akwizycje na Ukrainie brzmią jak desperacka ucieczka od problemów z marżami w kraju. Dane z 21 maja: EBIT 23,48 mln zł przy przychodach 547,4 mln zł to marża operacyjna 4,3%, poniżej średniej sektorowej.
🎤 SPOWIEDŹ DO KAMERY — przeciw własnej stronieWiem, że przy długu netto 1,94 mld zł i spadającej rentowności, ale stabilnych przychodach spółka może mieć twarde dno, jeśli rynek uzna, że Ukraina to realny impuls, a nie tylko PR.
Technika 2 wypowiedzi
-
Waldek Wzrostowy byk
Główna teza bycza
MRB właśnie zrobiło pierwszy krok od ściany – 9,3% wzrostu w 5 dni to nie przypadek, to sygnał, że dno jest za nami. Średnia z 10 sesji przełamana, MACD odwraca histogram, a rynek szykuje się do ściśnięcia wstęg Bollingera – cel: 13,50 zł w ciągu tygodnia.
Najważniejsze argumenty
- Momentum goni resztę: Wzrost o 9,3% w 5 dni przy zamknięciu powyżej SMA(10) na 10,45 zł i SMA(9) na 10,60 zł to pierwszy byczy impuls od dwóch miesięcy. Jak mawiał mój patron Jesse Livermore: „Gdy rynek daje sygnał, nie dyskutuj – działaj.” Cena za 11 zł właśnie przeskoczyła opór na 10,80 zł.
- Wstęgi Bollingera zapowiadają wybicie: Są rozciągnięte w górnym decylu zmienności – to jak sprężyna naciągnięta do granic. Po takim squeeze rynek historycznie wybija w kierunku dominującego impulsu, a mamy świeży zwrot z dołka. Szacuję, że przy dzisiejszym momentum wybicie pójdzie w górę, celując w kolejne opory na 12,20 zł.
- Dywergencja wolumenu to pułapka dla niedźwiedzi: Owszem, MFI i OBV są nisko, ale to typowe dla odbicia z wyprzedania – ciężkie pieniądze dopiero wchodzą, nie zdążyły nabić wolumenu. Najważniejsze, że cena już rośnie, a brak wolumenu to nie argument przeciw, tylko opóźnienie. Pytanie do mojego przeciwnika: Marian Korekcyjny, czy wolałbyś kupić, gdy wszyscy już są w środku, czy zaraz po sygnale odbicia?
🎤 SPOWIEDŹ DO KAMERY — przeciw własnej stronieWiem, że przy średnioterminowym trendzie spadkowym -16,8% w 60 dni to odbicie może być tylko pułapką, a wolumen nie potwierdza ruchu. -
Stefan Spadkowy niedźwiedź
Riposta — strony byczej
Strona bycza twierdzi, że 9,3% wzrostu w 5 dni to sygnał dna i cel 13,50 zł. Piękna bajka, ale ktoś zapomniał sprawdzić, kim są pasażerowie tego pociągu – indeks przepływu pieniądza (MFI) i bilans wolumenu (OBV) leżą w najniższym kwartylu. To nie jest odbicie, to spektakularna dywergencja, gdzie cena ucieka od realnego popytu. Jak mawiał Jesse Livermore: „Rynek nigdy nie kłamie, ale ludzie kłamią o rynku” – a te wolumeny krzyczą, że wzrost to miraż.
Główna teza niedźwiedzia
Krótkoterminowe momentum to fałszywy start w średnioterminowym trendzie spadkowym (-16,8% w 60 dni), a wstęgi Bollingera w górnym decylu zmienności zapowiadają zacisk i wybicie w dół, nie w górę.
Najważniejsze argumenty
- Wolumen zaprzecza cenie: Przy wzroście o 9,3% indeks przepływu pieniądza (MFI) i bilans wolumenu (OBV) tkwią w najniższym kwartylu. Drogi optymisto, to tak, jakbyś chwalił się, że auto jedzie 200 km/h, a bak jest pusty – bez paliwa daleko nie zajedziesz.
- Średnioterminowa struktura: Cena na 11,00 PLN jest poniżej średnich kroczących z 20 i 50 sesji, a spadek 60-dniowy wynosi -16,8%. Wskaźnik Aroon (Aroon Down) na poziomie 25 wciąż wskazuje na świeży 25-sesyjny dołek – to nie jest dno, to tylko przystanek w drodze na 9,81 PLN.
- Zmienność do wybuchu: Wstęgi Bollingera rozciągnięte do górnego decylu zmienności zapowiadają zacisk (squeeze). Pytanie retoryczne: gdy obroty spadają, a zmienność rośnie, kto zwykle wygrywa – byki z pustym portfelem czy niedźwiedzie z gotówką?
🎤 SPOWIEDŹ DO KAMERY — przeciw własnej stroniePrzyznam, że odbicie 9,3% w 5 dni ma siłę i może pociągnąć cenę do 10,80 zł, ale nie dalej – fundamenty techniczne mówią co innego niż emocje.
Fundamenty 2 wypowiedzi
-
Maciek Misiowy niedźwiedź
Główna teza niedźwiedzia
Mirbud to spółka, która zarabia na papierze, a nie w gotówce – ujemne wolne przepływy przez dwa lata z rzędu to nie przejściowy kłopot, tylko sygnał, że model biznesowy pożera własny ogon. Przy kursie 11 zł kupujesz historię o wzroście, a bilans krwawi.
Najważniejsze argumenty
- Ujemny FCF to czarna dziura. Przez ostatnie dwa lata spółka wygenerowała ujemne wolne przepływy pieniężne, co przy rosnącym zapotrzebowaniu na kapitał obrotowy oznacza, że każda nowa kontrakta winduje dług, a nie wartość. To jak wlewanie oliwy do ognia – im więcej robią, tym więcej muszą pożyczyć.
- P/E skacze jak piłka, ale w górę. Rok temu wskaźnik był na poziomie ~9x, teraz przy 11,5–12x jest już o 30% wyższy, mimo że przychody spadają. Benjamin Graham mawiał: „Cena to co płacisz, wartość to co dostajesz” – tu płacisz więcej za mniej.
- EV/EBITDA niby niskie, ale to pułapka. Przy 6,4x wygląda tanio, ale jeśli spojrzeć na relację kapitału obrotowego do przychodów – w 2024 roku wyniosła ~1,3x, podczas gdy w 2022 było ~1,01x – widać, że każda złotówka sprzedaży wymaga coraz więcej gotówki. To nie jest wartość, to ślepa uliczka.
🎤 SPOWIEDŹ DO KAMERY — przeciw własnej stroniePrzy EV/EBITDA 6,4x i P/E blisko historycznego dołka spółka ma fundamenty, które mogą przyciągnąć kupujących, jeśli przepływy się poprawią -
Bartek Byczy byk
Riposta — Maciek Misiowy
Maciek Misiowy twierdzi, że Mirbud zarabia na papierze, bo ujemne FCF przez dwa lata to symptom chorego modelu. To jak patrzeć na płomień świecy i nie widzieć pożaru lasu – spółka budowlana z portfelem zamówień wartym miliardy złotych naturalnie pochłania gotówkę na etapie realizacji kontraktów. Patrzysz na FCF jak na wyrok, a to jest tylko migawka z cyklu inwestycyjnego.
Główna teza bycza
Mirbud to nie spółka w kryzysie, tylko maszyna do generowania EBITDA, handlująca poniżej 5-letniej średniej EV/EBITDA – kupujesz solidny biznes z premią za niepotrzebny strach.
Najważniejsze argumenty
- EV/EBITDA na poziomie 6,4x to okazja, a nie pułapka. Historyczna średnia to 7-8x, a dołek 5,5x. Nawet jeśli rynek dalej panikuje, masz poduszkę bezpieczeństwa 15% od obecnej wyceny do historycznego minimum – gdzie tu czarna dziura, Maciek? To raczej ślepa uliczka dla niedźwiedzi.
- Dług netto to tylko 60 mln PLN przy EBITDA 199 mln PLN – wskaźnik dług/EBITDA poniżej 0,5x. To krew z mlekiem. Spółka ma plecy, by sfinansować kapitał obrotowy, a ty straszysz widmem bankructwa, jakby to był pożar, a nie iskra. Pytanie retoryczne: ile spółek budowlanych w Polsce ma tak niski leverage i jednocześnie portfel zamówień zabezpieczający przychody na lata?
- P/E 11,5-12x jest o 25% poniżej mediany z lat 2021-2025. Przypomnij sobie, Maciek, co działo się z Mirbudem przy P/E 9x w zeszłym roku – to był dołek emocji, nie fundamentów. Dziś kurs stracił 25% YTD, ale EBITDA rośnie (199 mln w 2025 vs. niższe poziomy wcześniej). Cytując Warrena Buffetta: bądź zachłanny, gdy inni się boją – a ty boisz się bardziej niż bilans spółki uzasadnia.
🎤 SPOWIEDŹ DO KAMERY — przeciw własnej stroniePrawda jest taka, że słaba generacja gotówki w 2024 i 2025 może ciążyć kursowi, jeśli rynek nie uwierzy w odwrócenie trendu w 2026.
Makro i reżim rynku 2 wypowiedzi
-
Hieronim Hossowy byk
Główna teza bycza
Trend rynku jest zdrowy i szeroki – wszystkie główne indeksy biją 200-dniowe średnie o 17-25%, a WIG i mWIG40 stoją na historycznych szczytach. MRB nie wykorzystuje tego prądu, ale to właśnie okazja, by dogonić falę, zanim rynek znowu przyspieszy.
Najważniejsze argumenty
- Indeksy mówią same za siebie: S&P 500 jest zaledwie 0,3% od 52-tyg. szczytu, a Nasdaq urósł 6,1% w 20 dni – to nie jest rynek, który się poddaje. „Trend is your friend", jak mawiał Jesse Livermore, a tu przyjaciel wciąż trzyma za rękę. MRB, z 28,9% dystansem od własnego szczytu, ma gigantyczną lukę do nadrobienia – to jakby biegacz na starcie czekał, aż peleton odjedzie, a potem sprintem gonił.
- Narracja prasy to odwrotny wskaźnik: Nagłówek z 22 maja o powrocie akcji do łask pojawia się, gdy sentyment dopiero się budzi. Stare hasło Petera Lyncha – „kupuj plotki, sprzedawaj fakty" – działa tu idealnie. Jeśli ktoś czeka na absolutną pewność, przegapił już pół ruchu. MRB, z YTD -24,9%, jest jak śliwka w kompot – rynek już zdyskontował strach, teraz czas na odbicie na fali indeksów.
- Dysonans między indeksami a spółką: mWIG40 jest na szczycie, a MRB w tyle o 28,9% – to anomalia, która nie utrzyma się długo. Przy płynności na rynku, kapitał przepłynie tam, gdzie jest wartość. „Rynek jest mechanizmem do przenoszenia pieniędzy od niecierpliwych do cierpliwych", jak mówił Buffett, a cierpliwość wobec MRB właśnie zaczyna być nagradzana.
🎤 SPOWIEDŹ DO KAMERY — przeciw własnej stronieWiem, że późna faza hossy z przegrzaniem i mieszanym sentymentem to groźne podłoże dla spółki z aż 24,9% spadkiem YTD – jeden gwałtowny ruch w dół indeksów i ta teza legnie w gruzach -
Bogdan Bessowy niedźwiedź
Riposta — Hieronim Hossowy
Hieronim Hossowy twierdzi, że indeksy na szczytach to dowód zdrowia rynku. To jak patrzenie przez różowe okulary na pożar – widzisz tylko płomienie, nie widzisz dogasających fundamentów. WIG20 jest 1,6% pod szczytem, a mWIG40 ledwo zipie na ATH – to nie siła, to blow-off top. Szerokość rynku się kurczy, a narracja prasy miesza nadzieję ze strachem, co jest klasycznym sygnałem końca hossy.
Główna teza niedźwiedzia
Reżim rynku to krucha konstrukcja na glinianych nogach – euforia bije rekordy, ale fundamenty pękają, a MRB jest kanarkiem w kopalni, który już padł 28,9% od szczytu.
Najważniejsze argumenty
- Wąska szerokość to cichy zabójca – S&P 500 i Nasdaq biją szczyty, ale DAX spada -0,4% w 60 dni, a WIG20 zostaje w tyle za mWIG40. To dywergencja, która zawsze poprzedza korektę – Hieronimie Hossowy, czy twój optymizm opiera się na taśmie produkcyjnej jednego sektora technologicznego?
- Euforia w prasie to sygnał sprzedaży – nagłówek o powrocie krajowych akcji z 22 maja brzmi jak zaproszenie na przyjęcie, które skończy się kacem. Gdy byki zaczynają świętować, niedźwiedzie zbierają żniwo – a ty, Hieronimie, tańczysz na wulkanie.
- MRB jako barometr reżimu – spółka traci -24,9% YTD, gdy mWIG40 stoi na szczycie. To nie okazja, to ostrzeżenie: rynek zrzuca najsłabsze ogniwa, by przygotować się na zjazd. Pytanie retoryczne: czy wierzysz, że gorszy wynik od indeksu o 50 punktów procentowych to przypadek, czy pierwszy gwizdek bessy?
🎤 SPOWIEDŹ DO KAMERY — przeciw własnej stronieWiem, że WIG i mWIG40 na ATH to obiektywnie silny sygnał, który może ciągnąć MRB w górę tygodniami, zanim reżim faktycznie pęknie
Rozdział 4 z 4 Na czym bazowali eksperci? Na aktualnych raportach czterech analityków 📈 zobacz dane przetwarzane przez fundusz →
Czterej neutralni analitycy — newsy, technika, fundamenty, makro — co sobotę piszą świeże raporty o każdej spółce. Te poniżej powstały w sobotę 23 maja 2026, na najnowszych danych dostępnych w tamtej chwili: ostatnich newsach i komunikatach, zamknięciach kursu i wskaźnikach przeliczonych na bieżąco. To ich materiał trafia do debaty.
📰 Analityk Newsów
Szefie, oto co wiem o MRB od strony newsflow.
Najistotniejsze newsy
W tym tygodniu w centrum uwagi znalazły się przede wszystkim raportowane wyniki finansowe za I kwartał 2026 roku oraz ogłoszona strategia rozwoju. Kluczowe komunikaty pochodzą z 21-22 maja.
1. Wyniki za I kw. 2026 (21.05.2026) Mirbud wypracował skonsolidowany zysk netto w wysokości 9,66 mln zł, wobec 15,01 mln zł rok wcześniej. Przychody wzrosły do 547,4 mln zł z 496,7 mln zł w I kw. 2025 r. EBIT wyniósł 23,48 mln zł. Dane te są nieznacznie lepsze od wcześniejszych szacunków spółki (9 mln zł). → Ocena: neutralna z lekkim negatywnym wydźwiękiem. Spadek zysku r/r przy wzroście przychodów może sugerować presję na marżach w początkowym okresie roku, co jest typowe dla tego sektora. Wynik jest zgodny z oczekiwaniami, nie stanowi rewolucji.
2. Strategia i rozwój: Ukraina oraz akwizycje (22.05.2026, M&A/strategia) Prezes Jerzy Mirgos zadeklarował, że kluczowym kierunkiem rozwoju jest Ukraina (projekty w rejonie Kijowa). Spółka rozważa również akwizycje w sektorze kolejowym i elektroenergetycznym. Portfel zamówień utrzymuje się na poziomie ok. 8,3-8,7 mld zł, a wartość oczekujących ofert to 1,94 mld zł. Spółka spodziewa się poprawy wyników w II połowie 2026 r., po uzyskaniu decyzji ZRID dla kontraktów drogowych. → Ocena: neutralna, długoterminowo pozytywna. Strategia jest ambitna, ale jej materializacja (w tym walka o kontrakt Rail Baltica) jest odległa w czasie i obarczona ryzykiem. Na ten moment jest to deklaracja, nie twardy katalizator.
3. Presja kosztowa i regulacje (wydarzenia trwające) Branża budowlana mierzy się z rosnącymi cenami materiałów (eskalacja na Bliskim Wschodzie, wzrost cen drewna o 13% w Q1). Ministerstwo Infrastruktury zgodziło się na trzecią waloryzację kontraktów drogowych, jednak szacowany deficyt Mirbudu z tego tytułu wynosi ponad 100 mln zł, co jest istotnym obciążeniem. Nowe regulacje local content mają wejść w życie od czerwca 2026 r. → Ocena: negatywna. Te czynniki makroekonomiczne i regulacyjne są ciągłe i materialne, ale rynek ma już je w cenach od tygodni. Brak nowych, negatywnych zaskoczeń.
Tematy dominujące
Newsy koncentrują się wokół trzech osi: (1) bieżące wyniki i presja na marżę, (2) ekspansja zagraniczna (Ukraina) i poprzez akwizycje, (3) presja kosztowa ze strony rynku surowców i regulacji. Dla inwestora w horyzoncie 1-3 miesięcy najważniejszy będzie rozwój wydarzeń na Ukrainie oraz realna poprawa rentowności w drugiej połowie roku.
Ryzyko informacyjne
Brak oznak nagłych negatywnych komunikatów. Ryzyko asymetrii informacyjnej jest niskie. Największym ryzykiem pozostaje niespodziewany wzrost kosztów materiałów lub problemy z egzekwowaniem waloryzacji kontraktów.
📈 Analityk Techniczny
Szefie, oto techniczny odczyt MRB — co gra i co się z tym kłóci:
Dominuje silny odbicie momentum z 5-dniowym wzrostem o 9,3 proc., co wypchnęło cenę powyżej średniej z 10 sesji i zasygnalizowało rosnący histogram zbieżności/rozbieżności średnich kroczących (MACD) oraz siłę krótkoterminowej stopy zwrotu. Jednak pod tą zwyżką rysuje się wyraźne napięcie: indeks przepływu pieniądza (MFI) i bilans wolumenu (OBV) tkwią w najniższym kwartylu, zaprzeczając wzrostowi — to dywergencja. Dodatkowo wskaźnik Aroon (Aroon Down) wskazuje na istnienie świeżego 25-sesyjnego dołka, a wstęgi Bollingera są rozciągnięte do ekstremum (zmienność w górnym decylu), co zapowiada zacisk (squeeze) i wybicie. Główny sygnał to momentum odbicia, ale najsilniejszym kontr-sygnałem jest ucieczka wolumenu od ceny.
Trend i momentum
Cena zamknęła się na 11,00 PLN — powyżej średniej kroczącej z 10 i 9 sesji (odpowiednio 10,45 i 10,60 PLN), ale poniżej średnich z 20 i 50 sesji, co wskazuje na krótkoterminowe odbicie w średnioterminowym trendzie spadkowym (spadek 60-dniowy o -16,8 proc.). Indeks ruchu kierunkowego (ADX) rośnie i wynosi 24,4 — trend nabiera siły, ale wciąż nie jest silny. Wskaźnik Aroon (oscylator Aroon) na -84 sugeruje dominację niedźwiedzi w ostatnich 25 sesjach, lecz paraboliczny SAR (9,81 PLN) jest poniżej ceny — sygnał byczy. Zbieżność/rozbieżność średnich kroczących (MACD) nadal ujemna (linia MACD -0,28 PLN), ale histogram rośnie i linia sygnału zmierza w górę — momentum w fazie przebudzenia.
Oscylatory i ekstrema
Wskaźnik siły względnej (RSI(14)) na poziomie 51,1 rośnie od 5 sesji — momentum buduje się w strefie neutralnej. Jednocześnie wskaźnik StochRSI oraz wskaźnik siły względnej z okresu 2 (RSI(2)) osiągnęły ekstremum wykupienia (odpowiednio 100 i 97,1) — to klasyczny sygnał przepalenia. W silnym odbiciu takie odczyty mogą się utrzymać przez kilka sesji, ale ryzyko korekty w dół rośnie. Wskaźnik Williamsa %R i wskaźnik CCI nie zostały wprost podane, ale w kontekście skrajnego wykupienia w StochRSI podobne napięcie występuje.
Wolumen, przepływ i zmienność
Bilans wolumenu (OBV) na -4 026 556 znajduje się w najniższym kwartylu dystrybucji — to niedźwiedzia dywergencja wobec ostatnich pięciu dni wzrostu ceny. Napływ pieniądza (MFI) nie został podany explicite, ale tempo OBV (OBV ROC 10) jest dodatnie, co oznacza, że w ostatnich 10 sesjach wolumenowy przepływ lekko się poprawił. Zmienność jest ekstremalna: wszystkie miary (Parkinson, Garman-Klass, odchylenie standardowe 20- i 60-dniowe) są w górnym decylu — to reżim wysokiego chaosu. Szansa na spokojniejszy handel (squeeze wstęg Bollingera) jest, ale obecnie wstęgi są szerokie.
Poziomy i scenariusze
Cena znajduje się 29 proc. poniżej 52-tygodniowego szczytu (15,48 PLN) i 12,6 proc. powyżej 52-tygodniowego dołka (9,77 PLN). Paraboliczny SAR wskazuje wsparcie na 9,81 PLN.
- Kontynuacja — utrzymanie ceny powyżej 10,60 PLN (EMA 9) i dalszy wzrost histogramu MACD z przejściem linii MACD nad sygnałową będzie potwierdzać, że odbicie przechodzi w średnioterminową zmianę trendu.
- Odwrócenie — przebicie poniżej 10,45 PLN (SMA 10) przy utrzymującej się dystrybucji wolumenu (OBV w dołku) domknie dywergencję i uruchomi powrót w okolice wsparcia 9,81 PLN (PSAR i strefa dołka 52-tyg.).
🧮 Analityk Fundamentalny
Szefie, oto co wiem o MRB od strony fundamentalnej:
Teza fundamentalna
Mirbud wykazuje stabilną rentowność operacyjną, ale rosnące zapotrzebowanie na kapitał obrotowy i ujemne wolne przepływy pieniężne w ostatnich dwóch latach sygnalizują presję na bilans. Spółka handluje powyżej historycznych minimów wyceny, jednak słaba generacja gotówki i spadek przychodów w 2024/2025 r. studzą optymizm.
Wycena
- P/E (ttm, szacowane): przy kursie 11,00 PLN i zysku netto za 2025-A (112,3 mln PLN) daje P/E ok. 11,5–12x. To poniżej mediany z lat 2021–2025 (ok. 14–16x) i blisko dolnej granicy historycznej (ok. 9–10x). Rok wcześniej P/E wynosiło ~9x, więc nastąpił wzrost – spółka jest tańsza niż w szczycie, ale wyraźnie droższa niż na ubiegłorocznym dołku. Kurs stracił 25% YTD, co częściowo odzwierciedla słabsze wyniki.
- EV/EBITDA (szacowane): EV ~1,27 mld PLN (kapitalizacja 1,21 mld + dług netto ok. 60 mln), EBITDA za 2025-A = 199 mln PLN → EV/EBITDA ~6,4x. To poniżej 5-letniej średniej (~7–8x) i blisko historycznego minimum (~5,5x). Poziomy te sugerują umiarkowane niedowartościowanie względem własnej historii.
- P/B: przy BVPS ~10,84 PLN → P/B ~1,01x. To najniższy poziom od 2022 r. (średnia ~1,3x). Bilansowo spółka jest wyceniana prawie równo z wartością księgową – sygnał ostrożności rynku co do jakości aktywów.
- P/FCF: ujemny w 2024-A i 2025-A – wskaźnik niemiarodajny przy braku dodatniego FCF; ostatni dodatni FCF wystąpił w 2023-A (10,5 mln) i dawał P/FCF ~70x.
Jakość biznesu
- Marża operacyjna (EBIT/Przychody): 5,7% (2025‑A) vs 5,6% (2024‑A) vs 6,7% (2023‑A) – stabilna, typowa dla budowlanki, z trendem lekkiego spadku. Przychody spadły w 2025‑A o 9,2% rdr, co w połączeniu z rosnącymi kosztami osobowymi i materiałowymi (presja inflacyjna) obniżyło nominalny zysk.
- ROE: 9,4% (2025‑A) – poniżej 10‑letniej średniej (~13%). Kapitał własni urósł przez emisję w 2024 r. (+199 mln), co rozwodniło rentowność. Bez tej emisji ROE byłoby wyższe.
- Dług/EBITDA: dług odsetkowy netto (kredyty + leasing – gotówka) ok. 35 mln PLN → Dług netto/EBITDA ~0,2x. Bilansowo niskie zadłużenie, ale:
- FCF: głęboko ujemny – -114 mln PLN (2025‑A) i -186 mln PLN (2024‑A). Przyczyna: wzrost należności i zapasów (prace w toku, długie cykle płatności w budowlance). Spółka finansuje wzrost gotówką operacyjną i emisją akcji.
- Długoterminowe inwestycje finansowe (572 mln PLN w 2025‑A vs 518 mln w 2024‑A) – istotna pozycja, prawdopodobnie lokaty kapitałowe lub udziały w podmiotach powiązanych; ryzyko utraty wartości przy dekoniunkturze.
Mocna strona: niskie zadłużenie netto i kapitalizacja po emisji. Słaba: ujemne FCF przez dwa lata z rzędu, co ogranicza zdolność do dywidendy (wypłacona w 2025‑A, ale nie pokryta FCF).
Ryzyka fundamentalne
- Ujemne wolne przepływy pieniężne – jeżeli wzrost należności i zapasów nie zostanie odwrócony, spółka będzie wymagać kolejnego dokapitalizowania lub wzrostu długu.
- Spadek przychodów –9% rdr przy rosnących kosztach (płace, materiały, energia) może dalej ściskać marże brutto na kontraktach.
- Wycena długoterminowych inwestycji – pozycja 0,6 mld PLN (20% aktywów) o nieprzejrzystej strukturze; realizacja strat w przypadku dekoniunktury może istotnie obciążyć bilans.
- Wpływ polityki pieniężnej NBP – przy stopie referencyjnej 5,75% i inflacji powyżej 5%, koszty finansowe (34 mln PLN w 2025‑A) mogą rosnąć, szczególnie jeśli spółka będzie sięgać po finansowanie zewnętrzne.
- Cykl koniunkturalny w budownictwie – spowolnienie publicznych inwestycji infrastrukturalnych (wykorzystanie KPO) przy wysokiej bazie poprzednich lat może ograniczać portfel zamówień w horyzoncie 12–18 miesięcy.
🌍 Makro i Reżim Rynku
Szefie, najpierw reżim rynku, potem MRB:
Reżim rynku
Rynek jest w późnej fazie hossy z objawami przegrzania i ostrożnego sentymentu. WIG i mWIG40 notują się na historycznych szczytach (mWIG40 +0.0% od 52-tyg. maksimum), podczas gdy WIG20 jest 1.6% poniżej szczytu. Świat też jest gorący: S&P 500 +4.4% w 20 dni i tylko -0.3% od 52-tyg. szczytu, Nasdaq +6.1% w 20 dni. Wszystkie główne indeksy są powyżej 200-dniowych średnich z solidnymi 17-25% wzrostami. DAX odstaje z 60-dniowym spadkiem -0.4%.
Narracja prasy jest mieszana. Najświeższy nagłówek (22 maja) mówi o powrocie krajowych akcji do łask, ale starsze teksty (maj/kwiecień) pokazują wahania między nadzieją a strachem, z obawami geopolitycznymi i wpływem rynków bazowych. Liczby są jednoznacznie bycze, ale narracja zdradza niepewność – typowe dla szczyty hossy, gdzie byki są zmęczone, a każda przecena budzi pytania o korektę.
Spółka na tle reżimu
MRB jest głęboko niedoważona wobec indeksu – YTD -24.9%, 60d -16.8%, dystans 28.9% od 52-tyg. szczytu, podczas gdy mWIG40 jest na ATH. Spółka płynie przeciwko rynkowi – cykliczny sektor budowlany z wysoką betą, wrażliwy na sentyment. Reżim hossy powinien jej sprzyjać, ale rynek wycenia specyficzne ryzyka przezeń przerzucane.
Wrażliwości makro
Biznes MRB jest wrażliwy na kurs EUR/PLN (4.2383, stabilny w 5 i 20 dniach) – 1% osłabienia złotego winduje koszty materiałów importowanych, ale poprawia konkurencyjność w eksporcie usług (np. Ukraina). Stopy NBP pozostają bez zmian (RPP 18 maja), co utrzymuje koszt finansowania kontraktów. Inflacja bazowa w kwietniu na poziomie 3.0% r/r jest poniżej górnej granicy pasma NBP – to wciąż presja kosztowa, ale słabnąca. System EU ETS i ceny CO2 (news z 21 maja) mają znaczenie przy kontraktach drogowych i kubaturowych – rosnące uprawnienia podnoszą koszt cementu i stali.
Kalendarz rynku (nadchodzący tydzień)
Nadchodzą dwa kluczowe odczyty w piątek 29 maja: szybki szacunek CPI za maj oraz PKB za 1 kw. 2026. CPI poniżej 3.0% r/r wzmocni narrację o zakończeniu cyklu podwyżek, co mogłoby wesprzeć budowlankę. PKB za Q1 pokaże, czy gospodarka utrzymuje dynamikę. 3 czerwca – ogłoszenie zmian w indeksach GPW – MRB jest w mWIG40, więc ryzyko/usunięcie może generować przepływy pasywne.
Ryzyka makro
- Zmiana reżimu: Utrzymujące się osłabienie MRB vs rynek (28.9% od 52-tyg. szczytu) przy hossie na indeksie może oznaczać, że spółka utraciła zaufanie inwestorów – ryzyko kontynuacji underperformu nawet w trakcie hossy. 2. Koszty materiałów: Ceny uprawnień CO2 i surowców pozostały ryzykiem, szczególnie przy kontraktach wieloletnich. 3. Ukraina: ekspansja na ten rynek (news z 22 maja) to potencjalna szansa, ale ryzyko geopolityczne i opóźnień płatniczych.