Fundusz gra na spadek ▼
Decyzja AI na najbliższy tydzień, podjęta w sobotę 9 maja 2026. Prezes podjął ją wbrew rekomendacji swojego dyrektora ⚖.
„ASE od 8 tygodni nie potrafi rosnąć, a dziś bez świeżego katalizatora to techniczne wyprzedanie to za mało, by odwrócić trend – gram na dalszy zjazd.”
Tydzień temu fundusz zagrał na spadek — kurs spadł o 1,5%. Trafione ✅
- 28 kwietnia bankier.pl Portfel zamówień grupy Asseco SEE na 2026 r. wynosi 325,7 mln euro
- 28 kwietnia strefainwestorow.pl DZIEŃ NA GPW: Główne indeksy spadają; WIG20 zniżkuje 0,2 proc.
- 27 kwietnia bankier.pl Asseco SEE miał w I kw. 84,8 mln zł zysku EBITDA wobec konsensusu na poziomie 82,1 mln zł
- 27 kwietnia inwestycje.pl Asseco SEE miało 47,51 mln zł zysku netto, 84,81 mln zł zysku EBITDA w I kwartale 2026 roku – Inwestycje.pl
- 27 kwietnia parkiet.com Wydarzy się dziś. Kalendarium wydarzeń na rynkach w dniu 27.04.2026
↓ Kliknij dowolny etap, żeby zejść do szczegółów
14 niezależnych ekspertyz AI · ~4 670 słów analizy · 4 pojedynki ekspertów · 1 weto prezesa — przygotowane na jedną spółkę, na jeden tydzień.
Zysk netto pobił konsensus o 30% przy minimalnej reakcji kursu.
Portfel zamówień na II kw. 2026 to tylko 88,2 mln euro z 325,7 mln euro całego backlogu, co daje słabą widoczność na najbliższe miesiące.
Dywergencja bycza z rosnącym OBV przy nowych dołkach cenowych.
Paraboliczny SAR wisi nad kursem jak topór, a średnie kroczące SMA 50, SMA 90 i SMA 200 układają się w system nośny, który pęknie przy pierwszym ostrzejszym ruchu.
Zerowy dług netto i 312 mln gotówki przy wycenie na rocznym minimum.
Zerowy dług netto i gotówka 312 mln PLN to bezpieczeństwo, które rynek ignoruje przy kursie 59,7 PLN.
GPW jest opóźniona w stosunku do USA, co daje przestrzeń do dogonienia hossy, a ASE na dołku -28% jest gotowe do odbicia.
Dywergencja Nasdaq-WIG20 to ostrzeżenie przed korektą, nie okazja do doganiania.
Scenariusze, które mogą tę decyzję wywrócić:
- StochRSI %K = 0,00 i RSI(2) = 16,8 to ekstremalne wyprzedanie, które historycznie kończyło się odbiciem – mogę wejść w krótką tuż przed odreagowaniem.
- Przy zysku netto 47,5 mln zł i marży EBITDA 19,5% spółka ma fundamenty, które przy pierwszym pozytywnym newsie przyciągną kupujących i wycisną krótkich.
- GPW ignoruje globalną hossę, ale jeśli Nasdaq wejdzie w korektę, ASE może dostać dodatkowy impuls w dół – tyle że ja już jestem krótki i nie skorzystam drugi raz.
Dziś patrzę na ASE i widzę, że chłopcy od techniki mówią: wyprzedane do cna, czas na odbicie. Mój Dyrektor też tak myśli – gra dziś contrarian, byka, bo wskaźniki na zero. Ale ja mu nie wierzę. Chłopak jest dobry, ale na tej spółce od 9 decyzji ma tylko 3 trafione i alphę minus 9,3 pkt do WIG20 – to nie jest przypadek, to seria pudłów. Contrarian na spółce, która od 8 tygodni leci w dół i ignoruje każdą hossę, to jak łapanie spadającego noża – czasem się uda, ale częściej poharata. Wyniki Q1 były dobre, portfel zamówień na 325 mln euro ładny, ale rynek to już przetrawił i kurs dalej leży – bez świeżego paliwa z KPO czy czegoś konkretnego, to odbicie będzie płytkie i szybko się skończy. Ja zostaję przy swoim – gram niedźwiedzia, bo trend jest silniejszy od jednego technicznego sygnału.
Pamiętam, jak kiedyś przy pokerowym stoliku jeden gość ciągle blefował, bo myślał, że ma tell na reszcie. Za każdym razem, gdy karty nie szły, on wchodził all-in z niczym, przekonany, że wszyscy spasują. I wiecie co? Raz na dziesięć rąk to działało, ale przez pozostałe dziewięć tracił wszystko. Mój Dyrektor dziś gra jak ten gość – widzi wyprzedanie i myśli, że to blef rynku, który zaraz spasuje. Ale rynek na ASE od miesięcy nie blefuje – on po prostu ma lepsze karty. A ja nie rzucam żetonów w ciemno, tylko gram to, co widzę: trend w dół.
Co działo się z kursem przed tą decyzją?
Zamknięcia z ~trzech miesięcy — stan danych na dzień analizy, 9 maja 2026. Kolorem zaznaczony ostatni tydzień przed decyzją: kurs -1,5%. Ten wykres to tylko rzut oka — sam analityk techniczny dostaje do tego kilkadziesiąt wskaźników, a obok pracują newsy, fundamenty i makro.
zobacz pełny wsad analityka technicznego (stan na 1 sierpnia 2026) →Rozdział 1 z 4 Jak prezes funduszu grał wcześniej na tej spółce? 🏆 oceń skuteczność funduszu →
Każda decyzja trzymana ~tydzień i rozliczana z kursem. Niczego nie ukrywamy — pudła też.
Z czym fundusz wchodził w tę sobotę: krótka 100% — z ostatniej decyzji (bear, 7 dni temu)
| Data decyzji co tydzień |
Decyzja | Co zrobił kurs przez tydzień | Werdykt | Teza |
|---|---|---|---|---|
| 9 maja dziś — ta decyzja |
▼ SPADEK | rozliczenie za tydzień | ⏳ w toku | „ASE od 8 tygodni nie potrafi rosnąć, a dziś bez świeżego katalizatora to techniczne...” |
| 2 maja 7d temu |
▼ SPADEK | kurs -1,5% | ✅ dobra decyzja | „Wyniki Q1 już w cenie, a 325 mln euro portfel zamówień to za mało, by ruszyć kurs –...” |
| 25 kwietnia 14d temu |
▼ SPADEK | kurs +0,7% | ❌ zła decyzja | „ASE od dwóch miesięcy nie potrafi rosnąć mimo hossy na GPW – bez świeżego kontraktu z...” |
| 18 kwietnia 21d temu |
▼ SPADEK | kurs -2,1% | ✅ dobra decyzja | „ASE od 6 tygodni nie potrafi rosnąć mimo hossy na GPW – dziś bez świeżego paliwa z KPO...” |
| 11 kwietnia 28d temu |
▼ SPADEK | kurs +1,1% | ❌ zła decyzja | „ASE od 5 tygodni ignoruje hossę i spada – bez świeżego kontraktu z KPO nie ma paliwa,...” |
| 4 kwietnia 35d temu |
▼ SPADEK | kurs +0,7% | ❌ zła decyzja | „ASE dalej nie ma świeżego paliwa do wzrostu, a odbicie od dołka to za mało — gram na...” |
| 28 marca 42d temu |
▼ SPADEK | kurs +0,5% | ❌ zła decyzja | „ASE nie ma świeżego paliwa, a trend spadkowy jest silny – gram z rynkiem i z trendem,...” |
| 21 marca 49d temu |
▲ WZROST | kurs -3,2% | ❌ zła decyzja | „ASE jest tak wyprzedane, że aż piszczy — rynek już zapomniał o KPO, ale odbicie...” |
| 14 marca 56d temu |
▼ SPADEK | kurs -3,3% | ✅ dobra decyzja | „ASE leci z rynkiem w dół, a bez świeżego kontraktu z KPO nie ma paliwa, żeby się...” |
| 7 marca 63d temu |
▼ SPADEK | kurs +1,4% | ❌ zła decyzja | „ASE nie ma świeżego katalizatora, a rynek w geopolitycznym risk-offie ciągnie wszystko...” |
Rozdział 2 z 4 Skąd prezes miał aktualną wiedzę? Przeczytał raport swojego dyrektora. 📄 zobacz pełny raport dla prezesa →
Dyrektor składa taki raport CO TYDZIEŃ, dla każdej spółki osobno — ten przygotował na sobotę 9 maja 2026. Rekomendował w nim zagrać na wzrost ▲ — prezes uznał inaczej. Oto pełny raport:
Dokument wewnętrzny dla Szefa Funduszu – ASE (Asseco SEE S.A.)
Data: 2026-05-09 | Dyrektor Researchu
1. Streszczenie wykonawcze
Wyniki Q1 2026 pobiły konsensus, ale kurs już to zdyskontował – po chwilowym +1,9% spółka wróciła do trendu spadkowego. Szeroki rynek (Nasdaq +14,6%/20d) jest przegrzany, a GPW nie podąża za globalnym risk-on – ASE ignoruje obie fale. Układ techniczny to dojrzały klaster wyczerpania podaży: ekstremalne wyprzedanie, bycza dywergencja OBV, kapitulacyjny breakout Donchiana i cena przy 52-tygodniowym dołku. Gram contrarian na odbicie – GÓRA.
2. Analiza 4 stron sporu
Newsy
- Bull: Olek Optymista podkreśla, że zysk netto 47,5 mln zł pobił konsensus o ~30% (z debaty, niezweryfikowane), a rynek nagrodził to ledwie +1,9% – asymetria w górę jest niewyceniona.
- Bear: Piotrek Pesymista ripostuje: raport z 27-28 kwietnia to już prawie dwa tygodnie, kurs zdyskontował go 29 kwietnia, a od tego czasu zjechał poniżej poziomu sprzed publikacji. Nie ma świeżości.
- Ocena: Bear mocniejszy. News jest stary – 10 dni w cyklu informacyjnym to wieczność. +1,9% i powrót do spadków to klasyczny "sell the news". Rynek już przetrawił te dane.
Technika
- Bull: Waldek Wzrostowy widzi głębokie wyprzedanie (StochRSI %K = 0, RSI(2) = 16,8), rosnący OBV od 10 sesji, ADX na 10,9 (martwa cisza przed wybuchem) – rynek szykuje gwałtowne odbicie.
- Bear: Stefan Spadkowy kontruje: SAR (62,9) i SMA 50 wiszą nad kursem, breakout Donchiana w dół to sygnał słabości, a wyprzedanie może być martwą strefą przed kapitulacją.
- Ocena: Bull mocniejszy w tym tygodniu. Klaster wyczerpania jest spójny: StochRSI %K na zerze, OBV rośnie od 10 sesji (bycza dywergencja), ADX 10,9 – trend nie ma siły. Breakout Donchiana przy tak niskiej zmienności to często pułapka, nie kontynuacja.
Fundamenty
- Bull: Bartek Byczy argumentuje: P/E 16,5x i P/B 2,66x to dolne pasmo historyczne, spółka ma zerowy dług netto, generuje stabilne przepływy – rynek karze za przejściowe koszty finansowe.
- Bear: Riposta: P/E 16,5x to premium, nie okazja, przy zerowym wzroście przychodów od 2022 roku. Rynek wycenia stagnację, nie przejściowe problemy.
- Ocena: Remis z lekką przewagą beara. Fundamenty są solidne (niskie zadłużenie, gotówka), ale brak wzrostu przychodów to strukturalny problem – rynek słusznie nie daje premii.
Makro i Reżim
- Bull: Hieronim Hossowy widzi szeroką hossę: GPW jest opóźniona, nie wyczerpana – technologiczna ASE skorzysta na fali.
- Bear: Bogdan Bessowy ostrzega: Nasdaq +14,6%/20d to blow-off top, GPW już dyskontuje słabość (WIG20 -0,5%/20d), ASE z betą ~1,0 nie ucieknie przed korektą.
- Ocena: Bear mocniejszy. Rozjazd między globalnym risk-on a GPW (WIG20 stoi) jest niepokojący – to nie opóźnienie, to dyskontowanie słabości. ASE ignoruje globalną hossę od miesięcy.
3. Strategia
Contrarian. Tygodniem nie rządzi świeży katalizator – wyniki Q1 są już zdyskontowane, a nowych newsów brak. Szeroki rynek (Nasdaq) jest w późnej, przegrzanej hossie (+14,6%/20d), ale GPW (WIG20 -0,5%/20d) i mWIG40 (-2,6% od szczytu) nie podążają za nią – ASE od 8 tygodni ignoruje globalny risk-on, więc gra pod prąd rynku lokalnego nie jest tu ryzykiem.
Technika daje spójny klaster wyczerpania podaży: StochRSI %K = 0,00, RSI(2) = 16,8, cena przebiła dolnego Donchiana (59,5 zł) – to kapitulacyjny breakout przy ekstremalnie niskiej zmienności (ATR w dolnym kwartylu, BB Bandwidth 5,1%). OBV rośnie od 10 sesji – bycza dywergencja. ADX 10,9 potwierdza: trend nie ma siły, a nieudane próby kontynuacji spadków (kurs od 5 tygodni oscyluje wokół 58-62 zł) sugerują wyczerpanie podaży. Gram contrarian na odbicie od 52-tygodniowego dołka (58,2 zł).
4. Rekomendacja
- Kierunek: bull (GÓRA – gra na wzrost)
- Siła przekonania: low
- Horyzont: 1w
5. Uzasadnienie
Główne powody: (1) Dojrzały klaster wyczerpania podaży. Kurs od 5 tygodni nie potrafi zejść poniżej 58,2 zł mimo negatywnego momentum – to sygnał, że sprzedający nie mają już siły. StochRSI %K na zerze, RSI(2) 16,8, OBV rosnący od 10 sesji, ADX 10,9 – to nie pojedynczy oscylator, to spójny układ wyczerpania. Breakout Donchiana przy ATR w dolnym kwartylu historycznie częściej kończył się pułapką niż kontynuacją. (2) Wyniki Q1 jako tło, nie wyzwalacz. Raport z 27-28 kwietnia pobił konsensus, ale kurs zdyskontował to w jeden dzień i wrócił do spadków – jednak sam fakt solidnych wyników (zysk netto 47,5 mln zł z debaty) ogranicza przestrzeń do dalszej przeceny, dając twarde dno fundamentalne.
Świadome przemilczenia: (a) Trend spadkowy jest strukturalny (-28% od 52-tygodniowego szczytu) i może się utrzymać mimo wyczerpania krótkoterminowego. (b) GPW ignoruje globalną hossę – jeśli Nasdaq wejdzie w korektę, ASE może dostać dodatkowy impuls w dół. (c) Brak świeżego katalizatora oznacza, że odbicie będzie czysto techniczne i może być płytkie.
6. Spowiedź i refleksja
Rozdział 3 z 4 Jak dyrektor podjął decyzję? Ocenił kłótnię ośmiu ekspertów. 🥊 zobacz 4 pojedynki ekspertów →
Ośmiu profesjonalistów — od newsów, notowań, fundamentów i otoczenia rynkowego — staje w czterech pojedynkach: byk kontra niedźwiedź. A po wypowiedzi każdy mówi do kamery jedno zdanie prawdy przeciw własnej stronie.
Newsy i sentyment 2 wypowiedzi
-
Olek Optymista byk
Główna teza bycza
Wyniki I kwartału 2026 to nie przelewki — Asseco SEE pobiło konsensus zysku netto o prawie 30%, a rynek nagrodził to ledwie +1,9% przy spadku WIG20. Ta asymetria w górę jest jeszcze niewyceniona!
Najważniejsze argumenty
- Zysk netto 47,5 mln zł vs 36,6 mln zł konsensusu — to nie jest "lekko lepiej", to prawie 11 mln zł różnicy! Marża EBITDA 19,5% pokazuje, że spółka trzyma rękę na pulsie kosztów. Gdyby rynek w pełni to zdyskontował, kurs powinien być 3-5% wyżej, a nie mizerny wzrost przy spadku indeksu.
- Portfel zamówień 325,7 mln euro na 2026 — prezes Jeleński nie rzuca słów na wiatr. To jak w pokerze: masz dobre karty na ręce, a rynek patrzy tylko na fold. 88,2 mln euro w II kwartale to solidne zabezpieczenie przed sezonowym spadkiem przychodów.
- KPO i kontekst sektorowy — jak mawiał klasyk inwestowania: "Kupuj, gdy leje się krew, nawet jeśli to twoja". Tu nie ma krwi, są konkretne pieniądze z KPO (232 mld zł!), które w końcu muszą popłynąć do sektora IT. Asseco, jako lider krajowy, będzie pierwszym beneficjentem.
🎤 SPOWIEDŹ DO KAMERY — przeciw własnej stronieWiem, że przy P/E ~30x jedna słaba koniunktura w IT i te wspaniałe wyniki staną się przeszłością, na którą rynek już nie spojrzy łaskawie. -
Piotrek Pesymista niedźwiedź
Riposta — Olek Optymista
Olek Optymista twierdzi, że rynek nie wycenił jeszcze pobicia konsensusu o 11 mln zł. Problem w tym, że raport z 27-28 kwietnia to już prawie dwa tygodnie temu. Czym pan, Olek, handluje — archiwalnymi gazetami? Rynek zdyskontował te dane błyskawicznie, kurs zyskał +1,9% 29 kwietnia i to tyle. W świecie newsów liczy się świeżość, a nie historia.
Główna teza niedźwiedzia
Wyniki za I kwartał 2026 to już martwa kartka w kalendarzu — prawdziwe ryzyko wisi w powietrzu w postaci opóźnień KPO i niepewnego backlogu na II kwartał.
Najważniejsze argumenty
- Portfel zamówień na II kw. 2026 to tylko 88,2 mln euro z 325,7 mln euro całego backlogu — to skromne 27% rocznej puli do zrealizowania w najbliższych trzech miesiącach. Gdzie tu widoczność, Olek? Przypomina mi to budowanie zamku na piasku — wygląda ładnie, ale pierwsza fala to rozmyje. To pytanie retoryczne: czy pan naprawdę wierzy, że reszta backlogu zmaterializuje się w drugiej połowie roku bez żadnych opóźnień?
- Kontekst KPO to wisząca nad rynkiem chmura — mimo że 232 mld euro brzmi imponująco, realna absorpcja w Polsce jest żółwim tempem, a Asseco jest mocno eksponowane na sektor publiczny. Jeśli KPO zwolni, backlog może się rozmyć jak śnieg w kwietniu. Hiperbola: czeka nas raczej ślepa uliczka, niż autostrada do wzrostów.
- Wzrost kursu o +1,9% przy spadku WIG20 to nie triumf, tylko ostatnie tchnienie — rynek już powiedział „sprawdzam" i uznał, że to wystarczy. Gdyby było więcej paliwa w tych wynikach, zobaczylibyśmy +5%, a nie minimalny odskok. Jak mawiał klasyk: „W finansach nie ma sentymentów — są tylko ceny, które dyskontują przyszłość, a nie przeszłość."
🎤 SPOWIEDŹ DO KAMERY — przeciw własnej stronieWiem, że przy zysku netto 47,5 mln zł i marży EBITDA 19,5% spółka ma fundamenty, które przyciągną kupujących przy pierwszym lepszym pozytywnym newsie.
Technika 2 wypowiedzi
-
Stefan Spadkowy niedźwiedź
Główna teza niedźwiedzia
Ustawione zstępujące SMA to nie dekoracja – to system nośny, który pęknie przy pierwszym ostrzejszym ruchu. To, co wygląda jak wyprzedanie, jest w rzeczywistości martwą strefą przed kapitulacją.
Najważniejsze argumenty
- Paraboliczny SAR (62,9) wisi nad kursem jak topór – dopóki go nie przełamiemy, każdy odbicie to tylko korekta w trendzie spadkowym. Gdy średnia krocząca z 50 sesji (SMA 50) odrzuciła cenę na 61,2, reszta średnich (SMA 90 i SMA 200) czeka w kolejce jak wyżsi komornicy. Kurs jest 3,2% poniżej SMA 50 – a przepaść między SMA 50 a SMA 200 wynosi już 5%, co jest zapowiedzią "krzyża śmierci".
- Pomyliliście wyprzedanie z kapituacją – Williams %R na -94 i RSI(2) na 16,8 to typowe odczyty w środku zjazdu, nie na jego końcu. ADX = 10,9 to nie cisza przed burzą – to śmierć trendu. Gdy wstęgi Bollingera zaciskają się do bandwith 4,5% (squeeze), a cena przeciska się przez dolną wstęgę Donchiana (59,5) – to jak uwięźnięcie w wąskim gardle: wybicie pójdzie w dół, w kierunku starego impulsu. Nawet Jesse Livermore mawiał: nigdy nie graj przeciwko pierwszemu ruchowi – a pierwszy ruch jest w dół.
- MACD kłamie wzrokiem – tak, linia sygnału rośnie, ale histogram wciąż spada. To jakby rozpędzać się na wstecznym biegu. OBV rośnie od 10 sesji? Owszem, ale to jest akumulacja w korycie – a koryto w trendzie spadkowym to tylko miejsce, gdzie głupcy dokupują przed kolejną falą. Spadek o -5% w tydzień przy tym wolumenie to nie dywergencja, tylko przystanek pośredni w drodze do -8% lub głębiej.
🎤 SPOWIEDŹ DO KAMERY — przeciw własnej stronieWiem, że StochRSI %K = 0,00 i RSI(2) = 16,8 to ekstremalne wyprzedanie, które historycznie kończyło się odbiciem, ale gram przeciwko niemu, bo wierzę, że tym razem martwa strefa przed kapitulacją jest głębsza -
Waldek Wzrostowy byk
Riposta — Stefan Spadkowy
Stefan Spadkowy twierdzi, że SAR i SMA 50 to system nośny, który pęknie. To jak patrzeć na stary, gnijący płot i wróżyć, że zwali się na ziemię – tylko że pod spodem od tygodni ktoś wylewa beton. SAR (62,9) to wczorajsza bajka, a nie dzisiejszy wyrok.
Główna teza bycza
Rynek szykuje gwałtowne wybicie w górę z martwej strefy, bo to, co wygląda jak słabość, jest w rzeczywistości najgłębszym wyprzedaniem od miesięcy, potwierdzonym rosnącym wolumenem akumulacji.
Najważniejsze argumenty
- Klasyczna dywergencja bycza – cena robi nowe dołki na 59,7, a bilans wolumenu (OBV) rośnie już od 10 sesji. Stefan Spadkowy czyta same nagłówki, a pod spodem pieniądz płynie w przeciwną stronę. Jak w Lalce – Wokulski kupował, gdy wszyscy panikowali.
- Ekstremalny squeeze – wstęgi Bollingera zacisnęły się do bandwidth 4,5%, a ADX spadł do 10,9. To nie martwa cisza, to napięcie przed wybuchem. Gdy MACD ma rosnącą linię sygnału przy spadającym histogramie, to pierwszy oddech przed odwróceniem, nie kontynuacją.
- StochRSI %K na poziomie 0,00 i RSI(2) na 16,8 – to wartości spotykane raz na kwartał, zawsze kończące się ostrym odbiciem. Stefan Spadkowy gra na kontynuację martwego trendu, a statystyka mówi, że tak głębokie wyprzedanie to zaproszenie do długiej świecy – cel pierwszy: powrót do SMA 50 na 61,2 (+2,5%), potem 63.
🎤 SPOWIEDŹ DO KAMERY — przeciw własnej stronieWiem, że przy tak niskim ADX mogę trafić w fałszywy breakout i dostać jeszcze jeden impuls w dół przed prawdziwym odbiciem.
Fundamenty 2 wypowiedzi
-
Bartek Byczy byk
Główna teza bycza
Asseco SEE to gotówkowa krowa z południowo-wschodniej Europy, którą rynek karze za przejściowe problemy z kosztami finansowymi, ignorując fakt, że spółka ma zerowy dług netto i generuje stabilne przepływy. Przy wskaźniku P/E 16,5x i P/B 2,66x obie wyceny znajdują się w dolnym paśmie historycznym, a kurs właśnie dotknął rocznego minimum – to okazja, a nie pułapka.
Najważniejsze argumenty
- Gotówka vs. dług – spółka jest czystsza niż szpitalna sala. Mają 312 mln PLN gotówki wobec zaledwie 88 mln PLN zobowiązań odsetkowych (kredyty 66 mln, leasing 22 mln). To daje de facto zerowy dług netto. Tymczasem rynek tnie kurs, jakby finanse były zagrożone. Jak powiedziałby Warren Buffett: „Kupuję spółki, nie akcje”. Tutaj kupuję biznes, który ma poduszkę gotówkową na trudniejsze czasy.
- Wycena w regionie historycznego dołka – szansa, której nie było od miesięcy. EV/EBITDA na poziomie ~6,0x to poziom, przy którym spółka była wyceniana tylko w momentach paniki. Przy stabilnej EBITDA rzędu ~330 mln PLN (szacuję na podstawie konsensusu) i kapitalizacji 1,97 mld PLN, dostajemy biznes za mniej niż 7-krotność rocznych zarobków przed odsetkami i amortyzacją. To nie jest cena za „spółkę wzrostową”, to cena za gotówkową maszynę.
- Rynek zapomniał o sile generowania gotówki. Przychody rosną, a marże operacyjne są pod presją głównie z powodu kosztów finansowych w 2025 roku. Ale to efekt jednorazowy – wierzyciele nie będą wiecznie podnosić stawek. Gdy koszt długu spadnie, a taki jest scenariusz na drugą połowę 2026 roku, zysk netto wystrzeli, a obecna wycena P/E 16,5x okaże się zaniżona o co najmniej 10-15%.
🎤 SPOWIEDŹ DO KAMERY — przeciw własnej stroniePrzy P/E 16,5x spółka nie jest dramatycznie tania, a rynek może potrzebować konkretnego katalizatora, by dostrzec wartość, której ja upatruję w gotówce i braku długu. -
Maciek Misiowy niedźwiedź
Riposta — Bartek Byczy
Bartek Byczy twierdzi, że spółka jest czystsza niż szpitalna sala i to okazja przy rocznym minimum. Piękna bajka, ale zapominasz, że rynek czasem ma rację – wycena P/E 16,5x to wciąż premium do wielu stabilnych spółek z sektora, a nie żaden „dół zakresu". To jak chwalić się, że winda jedzie w dół, bo „przecież kiedyś była wyżej".
Główna teza niedźwiedzia
Asseco SEE to spółka bez dynamiki wzrostu, która topi zyski w kosztach finansowych i inflacji kosztowej, a jej „solidna gotówka" to tylko maska dla marżowej stagnacji.
Najważniejsze argumenty
- Gotówka to nie wszystko, a dług netto to nie cała historia. Masz 312 mln gotówki, ale zobacz, że koszty finansowe w 2025 roku zżarły zysk netto – przy wzroście przychodów o 9% rok do roku, zysk netto spadł. To jak lać oliwę do ognia: więcej pracy, mniej w kieszeni. Wskaźnik P/E 16,5x przy spadającym zysku to nie okazja, to pułapka na naiwnych.
- Marże lecą, a Ty mówisz o „stabilnej generacji gotówki"? Spójrz na EBITDA – szacuję, że EV/EBITDA na poziomie 6,0x to dopiero początek, jeśli marże dalej będą pod presją inflacji kosztowej. Bartek Byczy, twoja „krowa" daje coraz mniej mleka, a Ty klepiesz ją po zadzie. Pytanie retoryczne: ile jeszcze kwartałów spadku zysku netto potrzeba, żebyś dostrzegł, że to nie przejściowe, a strukturalne?
🎤 SPOWIEDŹ DO KAMERY — przeciw własnej stronieWiem, że przy EV/EBITDA ~6,0x i bilansie bez długu spółka ma twarde dno, ale dynamika zysków mnie martwi bardziej niż przyznaję
Makro i reżim rynku 2 wypowiedzi
-
Hieronim Hossowy byk
Główna teza bycza
Trend hossy na świecie jest szeroki i zdrowy – przegrzanie w USA to nie zapowiedź krachu, tylko siła popytu, która przeleje się na GPW, a Asseco SEE jako spółka o cyklicznym charakterze technologicznym skorzysta na tej fali.
Najważniejsze argumenty
- Reżim rynku sprzyja – GPW jest opóźniona, nie wyczerpana. WIG20 stoi w miejscu z 20-dniowym wzrostem -0.5%, podczas gdy Nasdaq i S&P 500 dynamicznie biją 52-tygodniowe szczyty. To nie jest słabość, tylko klasyczne opóźnienie – kapitał z USA szuka tańszych okazji, a nasze indeksy są relatywnie niedowartościowane. Jak mówił Jesse Livermore, „rynek nigdy nie jest zbyt wysoki, by zacząć kupować, ani zbyt niski, by sprzedawać". GPW ma potencjał do nadrobienia, a ASE jest na dołku (-28% od szczytu), co daje przewagę.
- Przecena ASE to korekta, nie koniec trendu. Spadek ASE o -28% od 52-tyg. szczytu kontra -2.6% mWIG40 oznacza, że rynek wycenił w spółce pesymizm, który nie ma potwierdzenia w danych. Różnica 25 punktów procentowych to hiperboliczna panika – rynek już zdyskontował złe wieści, a odwrót od technologii w Polsce to tylko chwilowa histeria. Z 20-dniowym tempem wzrostu mWIG40 wynoszącym +1.9%, spółka odbije razem z indeksem.
- Płynność i sentyment ciągną dalej. Globalny risk-on z 1 kwietnia (Nasdaq +14.6% w 20 dni) i świeży nagłówek z 5 maja o WIG20 powyżej 3500 pkt pokazują, że optymizm wraca na krajowy parkiet. To nie gorączka złota, ale solidny fundament – trend jest przyjacielem, a ASE płynie z prądem, nie pod prąd.
🎤 SPOWIEDŹ DO KAMERY — przeciw własnej stronieWiem, że grając byka, ryzykuję, że korekta z Nasdaq spadnie jak grom z jasnego nieba na GPW i pogłębi spadek ASE, ale wierzę, że trend jest silniejszy od chwilowej paniki -
Bogdan Bessowy niedźwiedź
Riposta — Hieronim Hossowy
Hieronim Hossowy widzi w przegrzaniu USA siłę popytu, która przeleje się na GPW. To jak patrzenie na bańkę i nazywanie jej fontanną – różnica polega tylko na tym, co się stanie, gdy pęknie.
Główna teza niedźwiedzia
Reżim rynku to późna hossa z blow-off topem w USA, a GPW już dyskontuje korektę – ASE, z 28% przeceną od szczytu, jest kanarkiem w kopalni, nie okazją.
Najważniejsze argumenty
- Dywergencja to sygnał ostrzegawczy, nie opóźnienie. Nasdaq rośnie 20-dniowo +14,6%, a WIG20 stoi w miejscu -0,5%. To nie jest „zdrowa faza doganiania", tylko klasyczna dywergencja siły. Gdy Wall Street zacznie spadać, GPW, która już ledwo dyszy, dostanie nokaut. Pytanie do Hieronima: co zrobisz, gdy Nasdaq straci 5% w tydzień, a WIG20 podwoi spadek, bo nie ma własnego impetu?
- Wąska szerokość hossy to nie siła, a kruchość. 20-dniowy rajd S&P 500 o +8,6% to tempo typowe dla ostatniej fazy przed korektą. Jak mawiał Jesse Livermore: „Byki zarabiają, niedźwiedzie zarabiają, ale świnie są zarzynane". Ci, którzy kupują na euphorii, będą świniami. ASE jest już 28% pod kreską – to nie spółka czekająca na falę, tylko papier, który rynek uznał za przereklamowany.
- GPW to nie USA, a reżim lokalny jest słaby. Nagłówek o WIG20 powyżej 3500 pkt to stary news z 5 maja – dziś rynek jest w stagnacji. mWIG40, z -2,6% od szczytu, pokazuje, że średnie spółki też nie ciągną. Hieronim liczy na przelew kapitału z USA, ale kapitał płynie tam, gdzie jest momentum, a nie do defensywnego ASE z przeceną -28%. To jak wlewać wodę do dziurawego wiadra.
🎤 SPOWIEDŹ DO KAMERY — przeciw własnej stronieWiem, że gram bessę, ale prawda jest taka, że przy defensywnym profilu i niskiej wycenie ASE ma fundamenty, które mogą złagodzić spadek w korekcie rynkowej.
Rozdział 4 z 4 Na czym bazowali eksperci? Na aktualnych raportach czterech analityków 📈 zobacz dane przetwarzane przez fundusz →
Czterej neutralni analitycy — newsy, technika, fundamenty, makro — co sobotę piszą świeże raporty o każdej spółce. Te poniżej powstały w sobotę 9 maja 2026, na najnowszych danych dostępnych w tamtej chwili: ostatnich newsach i komunikatach, zamknięciach kursu i wskaźnikach przeliczonych na bieżąco. To ich materiał trafia do debaty.
📰 Analityk Newsów
Szefie, oto co wiem o ASE od strony newsflow:
Najistotniejsze newsy
1. Wyniki I kwartału 2026 (27-28 kwietnia) — kluczowe wydarzenie tygodnia. Asseco SEE opublikowało solidne wyniki za I kw. 2026: zysk netto 47,5 mln zł (vs konsensus 36,6 mln zł, +33% r/r), EBITDA 84,8 mln zł (vs konsensus 82,1 mln zł), przychody 434,5 mln zł (+9% r/r, zgodnie z konsensusem). Marża EBITDA na poziomie 19,5%. Wyniki to pozytywny impuls — przekroczono oczekiwania na poziomie zysku netto i EBITDA, przychody w ryzach. Raport jest już publiczny od 27-28 kwietnia, więc częściowo zdyskontowany w kursie (akcje ASE zyskały +1,9% 29 kwietnia przy spadku WIG20).
2. Portfel zamówień na 2026 rok (28 kwietnia) — prezes Piotr Jeleński podał, że backlog grupy na 2026 rok wynosi 325,7 mln euro, w tym 88,2 mln euro w II kw. 2026. To neutralny pozytywny sygnał operacyjny: widoczność przychodów jest dobra, ale jest to poziom podobny do historycznych.
3. Kontekst sektorowy: KPO (11 marca) — artykuł o szansach spółek IT na kontrakty z KPO (232 mld zł, w tym 4,4 mld zł na cyfryzację służby zdrowia). Asseco SEE wymieniane w tle jako beneficjent, ale to długoterminowa szansa, nie katalizator tygodnia — news sprzed 2 miesięcy, obecnie bez świeżych konkretów dla ASE.
Pominięto: kwartalne recapy (item 4), kalendarium (item 11), generyczny dzień na GPW (item 12) oraz newsy o CloudFerro — to peer-news dotyczące innego podmiotu, bez bezpośredniego związku z ASE.
Tematy dominujące
Newsflow koncentruje się wokół wyników finansowych i operacyjnych spółki. Główny wątek tygodnia: publikacja solidnych rezultatów I kwartału i optymistyczne perspektywy zarządu (kontrola kosztów, rozwój w AI, stabilny backlog). Nie ma sygnałów M&A, zmian w akcjonariacie ani regulacji. Dla inwestora w horyzoncie 1-3 miesięcy oznacza to utrzymanie trendu wzrostowego przy braku idiosynkratycznych ryzyk.
Ryzyko informacyjne
Brak oznak nadchodzących negatywnych komunikatów. Asymetria informacyjna wydaje się niska — raport kwartalny jest opublikowany i szeroko komentowany. Spółka nie sygnalizuje problemów z kapitałem pracującym (274,8 mln zł na koniec marca).
📈 Analityk Techniczny
Szefie, oto techniczny odczyt ASE — co gra i co się z czym kłóci:
Dominującym sygnałem jest słabnący trend spadkowy przy ekstremalnie niskiej zmienności. Cena zamknęła się na 59,7 PLN, przebijając dolną wstęgę Donchiana (59,5) w układzie typu „Turtle breakout down”, a paraboliczny SAR (62,9) utrzymuje pozycję niedźwiedzią. Momentum jest zgodnie negatywne: MACD wprawdzie ma rosnącą linię sygnału, ale histogram wciąż opada, a indeks ruchu kierunkowego (ADX) zszedł do 10,9 – to wartość bliska martwej ciszy. Najsilniejszym kontr-sygnałem jest głębokie wyprzedanie na krótkim horyzoncie – StochRSI %K wynosi 0,00, Williams %R sięga -94, a RSI(2) spadł do 16,8 – przy jednoczesnym płynącym pod spodem akumulacyjnym wolumenie: bilans wolumenu (OBV) rośnie od 10 sesji, a OBV ROC jest dodatni. Napięcie obrazu: cena robi nowe dołki, przepływ pieniądza mówi odwrotnie, a wstęgi Bollingera zaciskają się do bandwith 4,5% – to klasyczny squeeze zapowiadający gwałtowne wybicie, które prawdopodobnie zaskoczy stronę, która gra starym trendem.
Trend i momentum: Cena znajduje się poniżej średnich kroczących z 50, 90 i 200 sesji (dystans odpowiednio -5%, -8%, -11%), co potwierdza długoterminową słabość. Indeks ruchu kierunkowego (ADX) na poziomie 10,9 i spadający sygnalizuje, że trend słabnie tak bardzo, że praktycznie zanika – to często preludium do odwrócenia, a nie kontynuacji. Aroon wzrostowy (72) rośnie, spadkowy (8) spada – to bycza dywergencja w strukturze trendu, choć TRIX wciąż jest ujemny (-0,12). MACD linia opada, ale linia sygnału rośnie – klasyczny sygnał „na przecięcie” w momencie skrajnego wyprzedania.
Oscylatory i ekstrema: StochRSI %K na 0,00 i Williams %R na -94 to odczyty, które w normalnym rynku oznaczają skrajne wyprzedanie i gotowość do odbicia. W słabnącym trendzie te ekstrema mogą „wisieć” przez kilka dni, ale ich siła jest trudna do zignorowania. Stochastyka (K=22,8) i RSI(14)=42,6 są w strefie neutralno-spadkowej, ale RSI(28) rośnie od 10 sesji – pokazuje, że długoterminowe momentum powoli, mozolnie się odbudowuje.
Wolumen, przepływ i zmienność: To najciekawsza warstwa. Bilans wolumenu (OBV) rośnie od 10 sesji, co oznacza, że przy spadkach ceny następuje akumulacja – pieniądz wpływa, a nie wypływa. Jednocześnie indeks przepływu pieniądza (MFI) spadł do 73,6 (wcześniej był powyżej 80) i daje sygnał niedźwiedzi – ale to spadek z poziomu wykupienia, a nie wyprzedania. Krótko mówiąc: przepływ pieniądza stygnie, ale wolumen cały czas pracuje pod spodem na korzyść kupujących. Zmienność: wstęgi Bollingera z bandwith 4,5% i średni rzeczywisty zakres (ATR) w dolnym kwartylu (1,47 PLN) to układ squeeze. Ostatnie 20 sesji to najcichszy okres od miesięcy – takie cisze niemal zawsze kończą się głośnym wybiciem.
Poziomy i scenariusze: Kluczowym wsparciem jest 52-tygodniowe dno na 58,2 PLN (+2,6% od ceny). Jego przełamanie otwiera drogę do 55 PLN (psychologiczny poziom). Oporem jest lokalny szczyt z początku maja na 62,2 PLN (+4,2%) oraz 52-tygodniowy szczyt 83 PLN (-28% – to odległy poziom, nieaktywny). Paraboliczny SAR opiera się na 62,9 PLN – to pierwszy i najważniejszy poziom do odbicia.
- Kontynuacja obrazu niedźwiedziego wymagałaby przebicia 58,2 PLN przy rosnącej zmienności i MACD kontynuującym spadek.
- Odwrócenie obrazu – wyzwalaczem byłoby zamknięcie powyżej 62,9 PLN (paraboliczny SAR) przy wybiciu ze squeeze i potwierdzeniu przez OBV, które już teraz sygnalizuje akumulację.
🧮 Analityk Fundamentalny
Szefie, oto co wiem o ASE od strony fundamentalnej:
Teza fundamentalna
Asseco SEE utrzymuje stabilną, przewidywalną działalność w południowo-wschodniej Europie, z umiarkowaną dynamiką wzrostu nienadążającą za inflacją kosztową, ale z solidną generacją gotówki. Kurs znalazł się w okolicach 52-tygodniowego minimum, głównie z powodu presji na marże i wysokiego kosztu finansowego w 2025 r., który obniżył zysk netto.
Wycena
P/E za 2025 r. wynosi ~16,5x (przy kursie 59,7 PLN i zysku netto na akcjonariuszy jednostki dominującej 198,3 mln PLN, liczba akcji ~32,97 mln). To poniżej średniej z ostatnich 4 lat (ok. 14-17x), ale blisko dolnego zakresu — spółka nie była wyceniana drożej niż ~18x. P/B ~2,66x, względem kapitałów własnych na akcję 37,1 PLN (własnych, bez udziałów niekontrolujących) — również w dolnym zakresie historycznym (2,5-3,5x). EV/EBITDA szacuję na ~6,0x (kapitalizacja ~1,97 mld PLN + dług netto ok. 0 mln: gotówka 312 mln, kredyty 66 mln, leasing 22 mln, inne zob. oprocentowane brak — spółka jest de facto bez długu netto) — to atrakcyjnie na tle własnej historii 5,5-8x. Trajektoria: wskaźniki zniżkują z powodu spadku kursu, ale fundamenty (zysk netto) w 2025 r. spadły o 9% r/r.
Jakość biznesu
Marża operacyjna (EBIT/przychody) w 2025 r. ~14,0% (251,6 mln / 1798,7 mln) — stabilna r/r (2024: 13,3%, 2023: 13,8%). Marża EBITDA ~19,9%. ROE (zysk netto/kapitał własny) ~14,8% (przy średnim kapitale ok. 1,14 mld) — przyzwoity, poniżej dwucyfrówki z lat 2022-23 (~18%). Dług netto ujemny (gotówka > dług), dług/EBITDA ~0,0 — zero ryzyka bilansowego. FCF 214,4 mln w 2025 r. — solidny (119% dywidendy), ale niższy niż 225,8 mln w 2023 r. Dynamika przychodów: +5,3% r/r (2025 vs 2024) — realnie poniżej inflacji. Wadą jest wysoka wartość firmy (905 mln PLN przy kapitale własnym 1,22 mld) — 74% aktywów netto stanowi goodwill, co jest ryzykiem odpisu przy spowolnieniu gospodarczym na Bałkanach.
Ryzyka fundamentalne
- Ryzyko odpisu wartości firmy — goodwill 0,9 mld PLN, głównie z przejęć w Serbii, Bośni, Kosowie. Spadek koniunktury lub dewaluacja walut regionu może wymusić odpis obniżający kapitał.
- Presja na marżę z powodu kosztów wynagrodzeń — sektor IT w Europie Środk.-Wsch. mierzy się z presją płacową przy inflacji 8-10% lokalnie, a spółka nie ma pełnej siły przerzucenia kosztów na klientów publicznych w przetargach.
- Zależność od zamówień publicznych — istotna część przychodów z administracji rządowej w krajach bałkańskich. Opóźnienia w budżetach, zmiany polityczne, procedury przetargowe powodują cykliczność przychodów.
- Ryzyko walutowe — przychody w RSD, BAM, MKD, częściowo w EUR. Silny złoty wobec euro wpływa na wartość deklarowanych wyników w PLN.
🌍 Makro i Reżim Rynku
Szefie, najpierw reżim rynku, potem ASE.
Reżim rynku
Rynek globalny wchodzi w fazę późnej hossy z wyraźnym przegrzaniem w technologiach. Nasdaq i S&P 500 są na 52-tygodniowych szczytach z dynamicznymi wzrostami 20-dniowymi (+14.6% i +8.6%) – to tempo charakterystyczne dla ostatniej fazy rajdu przed korektą. U nas mWIG40, z -2.6% od szczytu i 20-dniowym wzrostem +1.9%, jest znacznie spokojniejszy. WIG20 stoi w miejscu 20-dniowo (-0.5%), co kontrastuje z globalnym risk-on. Narracja prasy jest rozdarta: z jednej strony mamy świeży, optymistyczny nagłówek z 5 maja o WIG20 powyżej 3500 pkt i globalnym risk-on z 1 kwietnia, z drugiej – starsze głosy obaw o Bliski Wschód i ropę (marzec/kwiecień). Liczby mówią jednoznacznie: GPW tli się w korekcie boczniej, podczas gdy USA przechodzą w stan euforii. Ryzyko przeniesienia korekty z Wall Street na nas jest realne.
Spółka na tle reżimu
ASE jest defensywną spółką technologiczną na cykl. Spadek o -28% od 52-tyg. szczytu to więcej niż -2.6% mWIG40, co oznacza, że spółka ma własne fundamentalne problemy, które przewyższają wpływ reżimu. Jej beta wobec mWIG40 liczy się jako niższa – na korekcie powinna trzymać się lepiej, ale nie trzyma, co jest sygnałem słabości specyficznej.
Wrażliwości makro
Biznes ASE jest wrażliwy na kursy walut regionu (RON, HRK, RSD) i stopy procentowe w krajach bałkańskich. Umocnienie PLN o -0.7% w 20 dni (USD/PLN 3.5976) i stabilne stopy RPP (majowa decyzja: bez zmian) nie generują impulsu – to tło neutralne. Kluczowy jest popyt inwestycyjny sektora publicznego w SEE, który jest powiązany z absorpcją funduszy unijnych; tu rynek nie ma świeżych danych, by to zdyskontować.
Kalendarz rynku (nadchodzący tydzień-dwa)
- pt 15.05: GUS: inflacja CPI finalna za kwiecień (data szacowana) – to wydarzenie może wpłynąć na sentyment do polskich aktywów, ale wpływ na spółkę IT jest jedynie pośredni poprzez oczekiwania stóp. Rynek nie zamiera przed nim, bo RPP już zdecydowała w maju.
Ryzyka makro
- Zmiana reżimu na bessę – jeśli dynamiczna hossa w USA (Nasdaq na ATH) przejdzie w korektę, globalny risk-off uderzy w GPW, ale ASE jako defensywa może stracić mniej niż sektor finansowy/cykliczny.
- Pogłębienie własnej słabości – -28% od szczytu wobec -2.6% indeksu to sygnał ryzyka specyficznego (np. kontrakty publiczne w SEE pod presją budżetową).
- Umocnienie PLN – jeśli EUR/PLN spadnie, przychody w RON, HRD, RSD przeliczone na PLN będą niższe, obniżając wyniki o szacunkowo 0.5-1% za każdy 1% spadku kursów tych walut vs PLN.